Pewien człowiek, niezmiernie dumny z trawnika w swoim ogrodzie, zauważył nagle, że na tym trawniku wyrosło mnóstwo mleczy. I choć próbował wszelkich sposobów, żeby się ich pozbyć, nie potrafił zapobiec temu, by stały się prawdziwą plagą.
Wreszcie napisał do ministra rolnictwa donosząc o wszelkich usiłowaniach, jakie podejmował, i zakończył list pytając: “Co mogę zrobić?”
Wkrótce nadeszła odpowiedź: “Radzimy Panu nauczyć się je kochać”.
Ja również miałem trawnik, z którego byłem bardzo dumny, i również mnie dotknęła plaga mleczy, które próbowałem zwalczyć wszystkimi możliwymi sposobami. Tak więc nauczyć się je kochać nie było wcale łatwo. Zacząłem mówić do nich codziennie. Serdecznie i przyjaźnie. One jednak odpowiadały mi gorzkim milczeniem. Jeszcze ubolewały nad walką jaką im wytoczyłem. Prawdopodobnie miały też jakieś wątpliwości co do moich motywów. Nie musiałem jednak czekać długo, by zaczęły się uśmiechać i uzyskały spokój. Wręcz zaczęły odpowiadać na to co im mówiłem. Szybko zostaliśmy przyjaciółmi. Oczywiście, że mój trawnik uległ zniszczeniu, ale za to jak uroczy stał się mój ogród!…
Pewien człowiek stopniowo tracił wzrok, mimo że starał się tego uniknąć wszelkimi sposobami. Kiedy lekarstwa już przestały działać, dalej bronił się gwałtownie. Musiałem nabrać odwagi, aby mu powiedzieć: – Radzę ci, byś nauczył się kochać swoją ślepotę. To była prawdziwa walka. Początkowo nie chciał nawiązać ze swoją ślepotą kontaktu, powiedzieć do niej jednego słowa. Kiedy wreszcie osiągnął tyle, że mógł z nią rozmawiać, jego słowa były pełne złości i goryczy. Ale nie przestawał mówić i z czasem słowa przybierały ton rezygnacji, potem tolerancji i wreszcie akceptacji aż pewnego dnia, ku jego zdumieniu, stały się słowami sympatii i … miłości. Nadszedł dzień, w którym był zdolny objąć ramieniem swoją ślepotę i powiedzieć jej: “Kocham cię”. I tego dnia zobaczyłem, że znowu się uśmiechnął. A jaki słodki był ten uśmiech! Naturalnie, stracił wzrok na zawsze. Ale jak piękna stała się jego twarz! Dużo piękniejsza niż była, nim przyszła żyć z nim ślepota.
źródło: Śpiew ptaka
Popularity: 2%
Tagi: mądrość,miłość,postrzeganie,szczęście,życie

Była piękna i mroźna zimowa noc. Księżyc paradował po niebie okrągły i pełen blasku. Mówił do gwiazd, swoich chętnych słuchaczek:
- Zauważcie, moje drogie, że jestem największy i najpiękniejszy, jeszcze większy niż gwiazda dnia!
Usłyszało go maleńkie jezioro, zagubione pośród bezmiaru przestrzeni, i odezwało się:
- A to nieprawda! Właśnie, że nieprawda! Popatrz na mnie, a sam się przekonasz, kto jest największy!
Czytaj dalej »
Popularity: 4%
Tagi: potrzeby,pycha,życie
Na skraju trzęsawiska żył raz skorpion, który pragnął przeprawić się na drugi brzeg. Zwrócił się więc do pewnej żaby tymi słowami:
- Zabierz mnie, proszę, na swój grzbiet i pomóż mi dostać się na drugi brzeg!
- Chyba jesteś szalony – odpowiedziała mu żaba.
- Jeśli wezmę cię na grzbiet, ukłujesz mnie i umrę!
- Nie bądź głupia – odpowiedział na to skorpion.
- Jaką korzyść odniósłbym z uśmiercenia cię jadem? Jeśli cię użądlę, zatoniesz, a ja też zginę, ponieważ nie umiem pływać…
Czytaj dalej »
Popularity: 22%
Tagi: filozofia,prawa natury,przyroda,życie
Słowik, siedząc na wysokim dębie, śpiewał swoim zwyczajem. Jastrząb zauważył go, gdy brakło mu jedzenia, spadł więc na niego i złapał go. Ten w obliczu śmierci prosił jastrzębia, by go wypuścił, mówiąc, że nie nadaje się, by mu napełnić żołądek. Powinien, jeśli brak mu jedzenia, wziąć się za większe ptaki. Jastrząb mu przerwał: “Ależ byłbym głupi, gdybym zostawiwszy żer, który mam w szponach, pogonił za czymś, co się jeszcze nie pojawiło”.
Tak i wśród ludzi najbardziej bezmyślni są ci, którzy mając nadzieję na coś lepszego, porzucają to, co mają w rękach.
![]()
źródło: Wielka księga bajek greckich. Ezop i inni
Popularity: 20%
Tagi: prawa natury,śmierć,życie
Pewien skąpiec zgromadził 500 tysięcy dinarów i cieszył się na rok
przyjemnego życia, zanim zdecyduje się, jak najlepiej zainwestować
pieniądze, gdy nagle Anioł Śmierci ukazał się przed nim, żeby zabrać
jego życie. Mężczyzna błagał i prosił, używał tysiąca argumentów,
żeby pozwolono mu jeszcze trochę pożyć, ale Anioł był nieugięty.
– Daj mi trzy dni życia, a oddam ci połowę mego majątku – błagał
mężczyzna.
Czytaj dalej »
Popularity: 26%
Tagi: pieniądze,śmierć,szczęście,życie
Stary budowniczy chciał przejść na emeryturę. Powiedział o tym
swojemu pracodawcy, a ten poprosił go o to, aby zbudował jeszcze
jeden dom. Budowniczy zgodził się, ale z czasem było widać, że nie
przykłada się do pracy. Był niedokładny, używał słabych materiałów
do budowy i wszystko robił, żeby tylko szybciej skończyć.
Kiedy skończył, pracodawca przyszedł na inspekcję domu. Stanął
w drzwiach wejściowych wyciągnął klucze z kieszeni i powiedział do
budowniczego:
Czytaj dalej »
Popularity: 16%
Tagi: życie
Młody, odnoszący sukcesy szef dużej firmy jechał do pracy. Jechał
trochę za szybko swoim nowym, błyszczącym jaguarem, przyglądając
się ludziom w samochodach i przechodniom na chodnikach.
Jadąc tak sobie przez spokojną okolicę, nagle poczuł i usłyszał, że coś
z dużym hukiem uderzyło w boczne drzwi jego auta. Zatrzymał się
gwałtownie i cofnął do miejsca, w którym usłyszał uderzenie. Okazało
się, że leży tam roztrzaskana cegła, którą przed chwilą ktoś w niego
rzucił. Zdenerwowany wybiegł z samochodu i zobaczył, że za zaparkowanym
samochodem stoi dziecko. Złapał je i zaczął krzyczeć:
Czytaj dalej »
Popularity: 26%
Tagi: biznes,dzieci,mądrość,pomoc,życie





