Kiedyś przybył prorok do pewnego miasta z zamiarem nawrócenia jego mieszkańców. Początkowo ludzie słuchali jego kazań, ale po trosze zaczęli się oddalać, tak, że w końcu nie było nikogo, kto słuchałby słów proroka.
Pewnego dnia jakiś przybysz powiedział do proroka:
- Dlaczego ciągle przemawiasz? Nie widzisz, twe posłannictwo jest niemożliwe?
Prorok odpowiedział:
- Na początku miałem nadzieję, że można ich zmienić. -Ale teraz, jeśli nawołuję nadal, to tylko po to, by oni mnie nie zmienili.
źródło: Śpiew ptaka
Popularity: 1%
Tagi: mądrość,wiara
Pewien człowiek twierdził, że praktycznie jest ateistą. Tak naprawdę, jeśli ma być szczery, to musi powiedzieć, że istnienie Boga rodzi tyle problemów, ile rozwiązuje; życie pośmiertne jest pobożnym życzeniem. Pismo i tradycja spowodowały tyle samo zła ile dobra. Wszystko to zostało wymyślone przez człowieka dla złagodzenia samotności i beznadziei, które obserwował w ludzkim życiu. Najlepiej było zostawić go w spokoju. Nie mówić mu nic. Być może przechodzi kryzys wzrostu i jakąś przemianę.
Pewnego razu uczeń zapytał mistrza:
- Co to jest Budda? –
Mistrz mu odpowiedział:
- Umysł jest Buddą.
Wrócił kiedy indziej z tym samym pytaniem i odpowiedź brzmiała:
- Nie ma umysłu, nie ma Buddy.
Uczeń zaprotestował:
- Przecież powiedziałeś mi kiedyś:
“Umysł jest Buddą…”
Mistrz odparł:
- Powiedziałem to, żeby dziecko przestało płakać. Kiedy zaś dziecko przestało płakać, mówię: Nie ma umysłu. Nie ma Buddy.
Być może dziecko przestało płakać i było gotowe na przyjęcie prawdy. Tak więc lepiej było zostawić je samo. Kiedy zaczął głosić swój nowo odkryty ateizm innym, nie przygotowanym na to, trzeba było go powstrzymać: “Była epoka, epoka przed-naukowa, kiedy ludzie czcili słońce. Potem nastąpiła epoka naukowa i ludzie uświadomili sobie, że słońce nie było bogiem, nawet nie było osobą. Wreszcie przyszła epoka mistyczna i Franciszek z Asyżu nazwał słońce bratem i rozmawiał z nim. Miałeś wiarę przestraszonego chłopczyka. Teraz, gdy przemieniłeś się w śmiałego człowieka, straciłeś ją. Obyś pewnego dnia stał się mistykiem i odnalazł swą wiarę”.
Wiary nie traci się z powodu odważnego szukania prawdy. Jedynie wierzenia wyrażające wiarę zaciemniają się na jakiś czas, ale we właściwym momencie oczyszczają się.
źródło: Śpiew ptaka
Popularity: 2%
Tagi: Bóg,religia,wiara,wierzenia
Duszpasterz pewnej wioski odwiedził dom starej parafianki i popijając kawę, odpowiadał na pytania, którymi babcia go zasypywała.
- Dlaczego Pan tak często zsyła na nas zarazy? – pytała staruszka.
- No cóż – odpowiedział proboszcz – czasem ludzie są tak źli, że trzeba ich zgładzić, i dlatego nasz Pan dopuszcza zarazy.
- Ale – zauważyła babcia – w takim razie, dlaczego ginie tylu dobrych ludzi razem ze złymi?
- Dobrych wzywa Bóg na świadków – wyjaśnił proboszcz. – Pan pragnie, aby wszystkie dusze miały sprawiedliwy sąd.
Uparty wierzący potrafi wytłumaczyć absolutnie wszystko.
źródło: Śpiew ptaka
Popularity: 2%
Tagi: Bóg,cierpienie,wiara
Manuel przechodzi na emeryturę, stara się korzystać z tego, że nie musi wcześnie wstawać i może spędzać czas, jak mu się żywnie podoba. Wkrótce jednak popada w depresję, czuje się niepotrzebny, wykluczony ze społeczeństwa, które pomagał tworzyć, opuszczony przez dorosłe już dzieci, niezdolny pojąć sensu własnego życia, gdyż nigdy nie próbował odpowiedzieć sobie na słynne pytanie: „Co ja robię na tym świecie?”.
Wreszcie któregoś dnia nasz kochany, uczciwy, zdolny do poświęceń Manuel umiera – prędzej czy później spotka to wszystkich Manuelów, Marie, Moniki. I tu muszę oddać głos Henry’emu Drummondowi, który w swej wspaniałej książce Największa w świecie rzecz opisuje, co następuje potem:
Czytaj dalej »
Popularity: 15%
Tagi: miłość,niebo,sens życia,śmierć,wiara
W starożytnym Rzymie w czasach Tyberiusza żył pewien zacny człowiek, który miał dwóch synów. Jeden zaciągnął się do wojska i wysłany został do najdalszych prowincji cesarstwa. Drugi był poetą i oczarowywał Rzym wierszami.
Pewnej nocy ojciec miał sen. Zjawił mu się we śnie anioł i rzekł, że słowa jednego z jego synów staną się sławne i będą powtarzane na całej kuli ziemskiej z pokolenia na pokolenie.
Starzec zbudził się, płacząc ze szczęścia, bo życie było dla niego łaskawe i objawiono mu coś, co napełniłoby dumą serce każdego ojca.
Czytaj dalej »
Popularity: 22%
Tagi: Bóg,duma,Jezus,sny,wiara
Wdowa mieszkająca w biednej bengalskiej wiosce nie miała pieniędzy, by płacić za przejazdy autobusowe syna, który właśnie zdał do szkoły średniej. Chłopiec musiał sam chodzić na zajęcia przez las. Aby dodać mu otuchy, powiedziała:
- Synu, nie bój się. Proś boga Krisznę, by towarzyszył ci podczas drogi. Na pewno wysłucha twojej prośby.
Chłopiec postąpił zgodnie z radą matki. Zjawił się Kriszna i codziennie prowadził go do szkoły przez las.
Kiedy nadszedł dzień urodzin nauczyciela, chłopiec poprosił matkę o pieniądze na prezent dla niego.
- Nie mamy pieniędzy, synku. Poproś Krisznę, żeby ci pomógł.
Czytaj dalej »
Popularity: 20%
Tagi: Bóg,Kriszna,modlitwa,wiara
Pewien stary Arab analfabeta co noc tak żarliwie
się modlił, że bogaty właściciel wielkiej karawany
postanowił wezwać go do siebie.
- Jak możesz modlić się z taką wiarą? Skąd wiesz, że Bóg istnieje, jeśli nie umiesz nawet czytać?
- Umiem czytać, panie. Czytam wszystko, co pisze nasz Wielki Ojciec Niebieski.
- Jak to możliwe?
Skromny sługa zaczął tłumaczyć:
Czytaj dalej »
Popularity: 22%
Tagi: Bóg,Boskie znaki,modlitwa,wiara





