Manuel przechodzi na emeryturę, stara się korzystać z tego, że nie musi wcześnie wstawać i może spędzać czas, jak mu się żywnie podoba. Wkrótce jednak popada w depresję, czuje się niepotrzebny, wykluczony ze społeczeństwa, które pomagał tworzyć, opuszczony przez dorosłe już dzieci, niezdolny pojąć sensu własnego życia, gdyż nigdy nie próbował odpowiedzieć sobie na słynne pytanie: „Co ja robię na tym świecie?”.
Wreszcie któregoś dnia nasz kochany, uczciwy, zdolny do poświęceń Manuel umiera – prędzej czy później spotka to wszystkich Manuelów, Marie, Moniki. I tu muszę oddać głos Henry’emu Drummondowi, który w swej wspaniałej książce Największa w świecie rzecz opisuje, co następuje potem:
Czytaj dalej »
Popularity: 25%
Tagi: miłość,niebo,sens życia,śmierć,wiara
W starożytnym Rzymie w czasach Tyberiusza żył pewien zacny człowiek, który miał dwóch synów. Jeden zaciągnął się do wojska i wysłany został do najdalszych prowincji cesarstwa. Drugi był poetą i oczarowywał Rzym wierszami.
Pewnej nocy ojciec miał sen. Zjawił mu się we śnie anioł i rzekł, że słowa jednego z jego synów staną się sławne i będą powtarzane na całej kuli ziemskiej z pokolenia na pokolenie.
Starzec zbudził się, płacząc ze szczęścia, bo życie było dla niego łaskawe i objawiono mu coś, co napełniłoby dumą serce każdego ojca.
Czytaj dalej »
Popularity: 33%
Tagi: Bóg,duma,Jezus,sny,wiara
Wdowa mieszkająca w biednej bengalskiej wiosce nie miała pieniędzy, by płacić za przejazdy autobusowe syna, który właśnie zdał do szkoły średniej. Chłopiec musiał sam chodzić na zajęcia przez las. Aby dodać mu otuchy, powiedziała:
- Synu, nie bój się. Proś boga Krisznę, by towarzyszył ci podczas drogi. Na pewno wysłucha twojej prośby.
Chłopiec postąpił zgodnie z radą matki. Zjawił się Kriszna i codziennie prowadził go do szkoły przez las.
Kiedy nadszedł dzień urodzin nauczyciela, chłopiec poprosił matkę o pieniądze na prezent dla niego.
- Nie mamy pieniędzy, synku. Poproś Krisznę, żeby ci pomógł.
Czytaj dalej »
Popularity: 28%
Tagi: Bóg,Kriszna,modlitwa,wiara
Pewien stary Arab analfabeta co noc tak żarliwie
się modlił, że bogaty właściciel wielkiej karawany
postanowił wezwać go do siebie.
- Jak możesz modlić się z taką wiarą? Skąd wiesz, że Bóg istnieje, jeśli nie umiesz nawet czytać?
- Umiem czytać, panie. Czytam wszystko, co pisze nasz Wielki Ojciec Niebieski.
- Jak to możliwe?
Skromny sługa zaczął tłumaczyć:
Czytaj dalej »
Popularity: 30%
Tagi: Bóg,Boskie znaki,modlitwa,wiara



