
Zdarzyło się kiedyś, że pewien biedak pokłócił się z bogaczem. Zaczęli na siebie krzyczeć, a potem bogacz, bez dalszych wstępów, spoliczkował biedaka. Ten zaś nie miał zamiaru dać za wygraną i złożył skargę w sądzie.
Sędzia wysłuchał obydwu stron i postanowił, że bogacz – tytułem zadośćuczynienia – da biedakowi miseczkę ryżu.
Ten słysząc taki werdykt, zbliżył się do sędziego i wymierzył mu siarczysty i głośny policzek.
- Czyś ty oszalał? – zakrzyknął sędzia. Co się z tobą dzieje?
- O, nic takiego – odpowiedział biedak. – Po prostu naszła mnie taka ochota! Obejdzie się bez tej miski ryżu, może ją pan sędzia zachować dla siebie…
Bajka ze Środkowego Wschodu
![]()
źródło: Bajki filozoficzne
Popularity: 2%
Tagi: bezstronność,bunt,niesprawiedliwość,Sprawiedliwość,upokorzenie
czytaj komentarze (0)




