niedziela, Marzec 1, 2009

Godzina życia za fortunę

Autor: Ulo

Pewien skąpiec zgromadził 500 tysięcy dinarów i cieszył się na rok
przyjemnego życia, zanim zdecyduje się, jak najlepiej zainwestować
pieniądze, gdy nagle Anioł Śmierci ukazał się przed nim, żeby zabrać
jego życie. Mężczyzna błagał i prosił, używał tysiąca argumentów,
żeby pozwolono mu jeszcze trochę pożyć, ale Anioł był nieugięty.

– Daj mi trzy dni życia, a oddam ci połowę mego majątku – błagał
mężczyzna.
Czytaj dalej »

Popularity: 26%


Tagi: ,,,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading ... Loading ...
Autor: Ulo

Popularity: 27%


Tagi: ,,,,,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Autor: Ulo

Popularity: 27%


Tagi: ,,,,,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
Autor: Ulo

autorem artykułu jest Aleksander Sowa
Amsterdam

Biały proszek powoli i niechętnie rozpuszczał się pomiędzy kostkami lodu w polskiej wódce. Szklanka była zupełnie zimna i Artur czuł jej chłód na swojej dłoni. W tej jednak chwili nie miało to dla niego najmniejszego znaczenia. Podobnie jak wszystko, jak cała reszta.
Siedział spokojnie w bezruchu, w obszernym fotelu, obitym piękną, czarną, lśniącą skórą, w swoim mieszkaniu. Był mężczyzną w wieku około lat czterdziestu, z tych, którzy wraz z wiekiem nie tracą na atrakcyjności, ale stają się jeszcze bardziej interesujący. Miał na sobie ciemne ubranie, którego koloru stojąca w drzwiach dziewczyna mogła się w panującym mroku tylko domyślać. Koszula z cienkiego materiału świetnie komponowała się z całą resztą i patrząc na niego pomyślała, że brak krawatu nadaje jego postaci pociągającej swobody. Czuła subtelny zapach wody kolońskiej, który przyjemnie łechtał jej nozdrza, i mogłaby pomyśleć: on wygląda jak milion dolarów w gotówce. Ale do całości sylwetki nie pasowały przydługie włosy i kilkudniowy, gęsty zarost oraz brak butów i skarpetek.
Czytaj dalej »

Popularity: 15%


Tagi: ,,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading ... Loading ...

autorem artykułu jest Aleksander Sowa

Wszystkie dworce PKP w całej Polsce są, tak naprawdę, bardzo podobne do siebie. Budynki z czerwonej cegły, betonowe perony z białym liniami, żelazo torów i kabli; zimą gawrony, szprycerzy i bezdomni – standardowy krajobraz dworca Polskich Kolei Państwowych. Zapewne też dworce poza Polską wyglądają bardzo podobnie, choć stojąca na peronie dziewczyna tak naprawdę nigdy się nad tym nie zastanawiała. Ona myślała o zupełnie czymś innym, odległym, niemal jak oceaniczne antypody. Z tej kontemplacji wyrwały ją nagle słowa docierające do pogrążonego w zamyśleniu umysłu:
— Stacja Opole Główne, stacja Opole Główne…

Czytaj dalej »

Popularity: 17%


Tagi: ,,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading ... Loading ...
środa, Luty 4, 2009

O piekle i niebie

Autor: Ulo

Człowiek koń i pies Pewien człowiek wędrował ze swym koniem i psem. Zaskoczyła ich burza i schronili się pod ogromnym drzewem, w które uderzył piorun i wszyscy zginęli. Jednak człowiek ów nie zorientował się, że opuścił już ten świat, i podjął na nowo wędrówkę ze swymi towarzyszami. Czasami umarli potrzebują trochę czasu, by uświadomić sobie nową sytuację.

- Człowiek, koń i pies wspinali się mozolnie po zboczu góry. Byli zlani potem i umierali z pragnienia, bo słońce grzało niemiłosiernie. Na zakręcie dostrzegli wspaniałą bramę, całą z marmuru, prowadzącą na wyłożony bryłami złota plac, gdzie biło źródło krystalicznie czystej wody. Wędrowiec zwrócił się do strażnika pilnującego wejścia:
Czytaj dalej »

Popularity: 13%


Tagi: ,,,,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...
wtorek, Luty 3, 2009

Ocalona aby mówić

Autor: Ulo

Maczeta Słyszałam, jak mordercy wołają mnie po imieniu. Byli po drugiej stronie ściany, oddzieleni ode mnie niespełna calową warstwą cementu i drewna. Ich głosy brzmiały zimno, twardo, zawzięcie.

- Ona tutaj jest… Przecież wiemy, że jest gdzieś tu… Znajdźcie ją, znajdźcie Immaculée! – Głosów było wiele, wielu morderców. Mogłam zobaczyć ich w myślach: moi dawni znajomi i sąsiedzi, ci, którzy niegdyś witali mnie z miłością i serdecznością, a którzy teraz przeczesywali dom z włóczniami i maczetami w ręku, wykrzykując moje imię.
Czytaj dalej »

Popularity: 25%


Tagi: ,,,,,

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...