<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Własna Legenda - opowiadania, historie, legendy &#187; rozwój osobisty</title>
	<atom:link href="http://www.wlasnalegenda.pl/tag/rozwoj-osobisty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wlasnalegenda.pl</link>
	<description>Legendy, opowiadania, historie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Sep 2011 08:17:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Księga skarbu</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/816/ksiega-skarbu/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/816/ksiega-skarbu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Oct 2010 19:42:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>owieczka126p</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[bogacenie się]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[sens życia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=816</guid>
		<description><![CDATA[W małym mieście perskim, za czasów wielkiego szacha Selciuka, żyła pewna wdowa, która miała tylko jednego syna. Gdy poczuła, że kończy się jej ziemska wędrówka, wezwała swego syna i powiedziała do niego: - Życie nasze było trudne, gdyż jesteśmy biedni, ale powierzam tobie wielkie bogactwo: tę oto księgę. Otrzymałam ją od mego ojca, zawiera ona [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W małym mieście perskim, za czasów wielkiego szacha Selciuka, żyła pewna wdowa, która miała tylko jednego syna. Gdy poczuła, że kończy się jej ziemska wędrówka, wezwała swego syna i powiedziała do niego:</p>
<p>- Życie nasze było trudne, gdyż jesteśmy biedni, ale powierzam tobie wielkie bogactwo: tę oto księgę. Otrzymałam ją od mego ojca, zawiera ona wszystkie wskazówki niezbędne, aby dojść do ogromnego skarbu. Ja nie miałam nigdy dość sił ani czasu, by ją przeczytać, teraz powierzam ją tobie. Stosuj się do jej wskazówek, a staniesz się bardzo bogaty.</p>
<p>Syn przezwyciężywszy głęboki smutek po stracie matki, zaczął czytać grubą księgę, którą rozpoczynały następujące słowa: &#8222;Aby dojść do skarbu, czytaj stronę po stronie. Jeżeli przejdziesz od razu do końcowych wniosków, księga zniknie w czarodziejski sposób i nie będziesz mógł osiągnąć skarbu&#8221;.</p>
<p>Następnie były opisane wielkie bogactwa zgromadzone w dalekiej krainie i bardzo dobrze strzeżone w pewnej jaskini.</p>
<p>Niestety po pierwszych stronach tekstu perskiego, następował tekst w języku arabskim. Młodzieniec, który już widział siebie w roli bogacza, w żaden sposób nie mógł narażać się na to, by przygodny tłumacz zawładnął skarbem, przekazawszy mu jedynie fałszywe informacje. Sam zaczął więc z zapałem studiować język arabski. Po pewnym czasie mógł już przeczytać tekst. Ale oto po kilku stronach natknął się na tekst napisany po chińsku, a potem jeszcze w innych językach, które młodzieniec z wielkim zapałem zaczął poznawać. W tym czasie, aby utrzymać się, wykorzystał doskonałą znajomość języków i wkrótce zasłynął w stolicy jako jeden z najlepszych tłumaczy. Dzięki temu przestał być biedny.</p>
<p>Po wielu stronicach napisanych w różnych językach, w księdze znalazły się wskazówki, jak administrować skarbem, gdy się go osiągnie. Młodzieniec chętnie zapoznał się z ekonomią, rachunkowością oraz zasadami wyceny szlachetnych metali i kamieni, dóbr ruchomych i nieruchomości, aby nie zostać oszukanym, dgdy posiądzie skarb.</p>
<p>Wykorzystywał też przyswojone sobie wiadomości, aby zapewnić sobie lepszy poziom życia, a jego sława poligloty i zdolnego ekonomisty dotarły aż na zamek szacha. Szach rozkazał przyjąć go do zespołu swych doradców. Początkowo powierzał mu drobne zadania, a potem, gdy poznał go lepiej, zlecał mu trudne i delikatne misje, wreszcie mianował go generalnym administratorem imperium.</p>
<p>Ostatnia strona</p>
<p>Młodzieniec nie zapomniał o kontynuowaniu lektury swej książki, która wprowadziła go również w tajniki budowy wielkiego mostu oraz wyciągów i maszyn potrzebnych, by dostać się do dna jaskini. Mówiła o tym, jak otworzyć kamienne drzwi, jak usuwając wielkie głazy, wypełniające wąwozy i zapadliska, aby wyrównać drogę i o innych podobnych sprawach.</p>
<p>Nie chcąc powierzyć nikomu swej tajemnicy i nie pozwalając pomagać sobie &#8211; syn wdowy, który stał się wkrótce człowiekiem wszechstronnie wykształconym i ogólnie szanowanym, zapoznał się z inżynierią i urbanistyką tak dobrze, że szach doceniając jego umiejętności i kulturę, mianował go ministrem i nadwornym architektem, a później &#8211; premierem. Nie było w królestwie drugiego człowieka tak wykształconego i obeznanego we wszystkich naukach, jak ów czytelnik &#8222;księgi skarbu&#8221;.</p>
<p>W dniu, w którym zaślubił córkę szacha, młodzieniec dotarł do ostatniej strony księgi. Z bijącym sercem chwycił brzeg ostatniej strony, wreszcie miał poznać ostateczne objaśnienie.</p>
<p>Wolno przewrócił stronę i&#8230; wybuchnął śmiechem. Był to śmiech zdumienia, radości i wdzięczności.</p>
<p>Ostatnią stronę stanowiła metalowa, doskonale wypolerowana płytka, w której można się było przejrzeć. Syn wdowy ujrzał swe oblicze. Oblicze człowieka dojrzałego, świadomego, dzielnego, mądrego, przygotowanego do wielkiej kariery. A wszystko to dzięki księdze, podarowanej mu przez matkę. Wielkim skarbem był on sam, a księga pomogła mu to odkryć.</p>
<p>Bruno Ferrero &#8222;Nowe historie&#8221;</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=816&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/816/ksiega-skarbu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt motyla</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/365/efekt-motyla/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/365/efekt-motyla/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2009 22:45:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[bogacenie się]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=365</guid>
		<description><![CDATA[Mój najlepszy biznes trwał 15 sekund Moja największa lekcja zarabiania i zarazem najlepszy biznes, jaki kiedykolwiek zrobiłem, trwała około 15 sekund. Być może nawet krócej. Mój przyjaciel i mentor w bardzo prosty sposób uświadomił mi wiele spraw. Mój przyjaciel działa w branży ogrodniczej. Jak co roku na wiosnę odbywały się targi branżowe, na które zostałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mój najlepszy biznes trwał 15 sekund</strong></p>
<p>Moja największa lekcja zarabiania i zarazem najlepszy biznes, jaki kiedykolwiek zrobiłem, trwała około 15 sekund. Być może nawet krócej. Mój przyjaciel i mentor w bardzo prosty sposób uświadomił mi wiele spraw.</p>
<p>Mój przyjaciel działa w branży ogrodniczej. Jak co roku na wiosnę odbywały się targi branżowe, na które zostałem zaproszony. Była to świetna okazja do poznania wielu osób i wyrwania się zza biurka. Kiedy wysiadłem na dworcu kolejowym, przyjaciel wyjechał po mnie. Postanowiłem zostawić rzeczy w przechowalni bagażu na dworcu i udać się na miejsce targów.<br />
<span id="more-365"></span><br />
We Wrocławiu na dworcu kolejowym są automaty, podobne do szafek w supermarkecie, gdzie można pod kluczem zostawić bagaż. Było dwa rodzaje automatów: duży, który kosztował 8 zł i mały za 4 zł. Moja torba była średniego rozmiaru, ale nie chciałem się męczyć, dlatego podszedłem do większego i zacząłem wyjmować drobne. Nagle kolega zapytał: „Co ty robisz? Przecież torba zmieści się do małego!”. Zabrał mi torbę, obrócił ją pionowo (tak, aby się zmieściła) i schował do mniejszego schowka. Na moje pytanie, dlaczego to zrobił, odpowiedział słowami, które zapamiętałem do tej pory:</p>
<p>„Cztery złote w 15 sekund to 16 zł na minutę i 960 zł na godzinę, licząc na etat, to by było jakieś 5 tysięcy tygodniowo i 20 tysięcy miesięcznie. Gdybyś znajdował ciągle takie okazje do zarabiania pieniędzy, nie musiałbyś otwierać firmy.”</p>
<p>Z jego wypowiedzi wyniosłem poważną lekcję. Nigdy do tej pory nie patrzyłem w ten sposób na zarabianie pieniędzy. Uświadomiłem sobie, że biznes to nie jest wielka rzecz, tylko zbiór o wiele mniejszych spraw, drobnostek. Nie jest to praca, ale raczej filozofia życia. Akurat w tamtym okresie zaczynałem swoją przygodę z biznesem i najbardziej odczuwałem problem braku pieniędzy do inwestowania. Kolega jednym zdaniem uświadomił mi, że gdybym zmienił swój światopogląd, mógłbym przyciągać do siebie o wiele więcej pieniędzy niż do tej pory. Wystarczy wpoić sobie pewne nawyki szukania podobnych okazji.</p>
<p>Jak wynika z mojej przygody na dworcu jedna myśl i trochę chęci wystarczy, aby zarobić naprawdę duże pieniądze. Dwadzieścia tysięcy złotych to więcej, niż otrzymuje prezydent Polski. Włożenie torby do małego schowka zajmuje tyle samo czasu, co umieszczenie jej w dużym. Uzmysłowiłem sobie, że ludzie postawieni przed podobnymi problemami, rozwiążą je każdy na swój sposób. Jeden będzie bardziej skuteczny, drugi mniej. Jednego wyjazd na targi będzie kosztował 8 zł, a drugiego tylko 4 zł. Jeden na inwestycję będzie potrzebował 8 tys. zł, a inny przeprowadzi ją za 4 tys. Wszystko zależy od mądrości, wiedzy, inteligencji, doświadczenia i co najważniejsze &#8211; chęci konkretnej osoby.</p>
<p>Właśnie wtedy, na początku mojej kariery, kiedy pociągiem wracałem z targów, postanowiłem wykorzystać najbardziej efektywnie każdą chwilę swojego życia. Postanowiłem zdobywać praktyczną wiedzę i trenować swój umysł, abym to ja stał się człowiekiem, który na przeprowadzenie inwestycji nie będzie potrzebował 8 tysięcy złotych, a wystarczą mu tylko 4.</p>
<p>Jak pomyślałem, tak zrobiłem. To między innymi dzięki temu wydarzeniu możesz teraz czytać tę książkę. To ono zapoczątkowało we mnie świadomy proces zmiany światopoglądu, który doprowadził mnie do sukcesu. Od tego czasu ciągle uczę się biznesu i staję się coraz efektywniejszym człowiekiem.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/efekt-motyla.jpg" alt="Efekt motyla" width="40" height="60" /><br />
źródło: <a title="Efekt motyla" rel="nofollow" href="http://efekt-motyla.zlotemysli.pl/13224,wl/" target="_blank">Efekt motyla</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=365&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/365/efekt-motyla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Henry Ford</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/339/henry-ford/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/339/henry-ford/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Mar 2009 19:30:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=339</guid>
		<description><![CDATA[Historia opowiada o tym, jak Henry Ford został poproszony o poddanie się testowi przygotowanemu przez tak zwanych intelektualistów ze świata akademickiego. W wyznaczony dzień grupa tychże ludzi przybyła, aby przeprowadzić ustny test. Chcieli udowodnić, że Henry Ford jest nieukiem. Test rozpoczął jeden z intelektualistów, pytając Forda, jaka jest siła napięcia zwiniętej stali, której używał. Ford, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/ford.jpg" alt="Henry Ford" width="60" height="76" /> Historia opowiada o tym, jak Henry Ford został poproszony<br />
o poddanie się testowi przygotowanemu przez tak zwanych<br />
intelektualistów ze świata akademickiego. W wyznaczony dzień<br />
grupa tychże ludzi przybyła, aby przeprowadzić ustny test. Chcieli<br />
udowodnić, że Henry Ford jest nieukiem.<br />
<span id="more-339"></span><br />
Test rozpoczął jeden z intelektualistów, pytając Forda, jaka jest siła<br />
napięcia zwiniętej stali, której używał. Ford, nie znając odpowiedzi,<br />
sięgnął po jedną ze słuchawek telefonicznych na swoim biurku<br />
i poprosił wiceprezesa, który znał odpowiedź. Wiceprezes wszedł,<br />
Henry Ford zadał mu pytanie, które postawiono mu wcześniej, a ten<br />
na nie odpowiedział.</p>
<p>Następna mądra osoba zadała kolejne pytanie i Ford znów, nie<br />
znając odpowiedzi, poprosił kogoś innego spośród swoich<br />
pracowników, który znał odpowiedź.</p>
<p>Proces się powtarzał, aż w końcu jeden z intelektualistów<br />
wykrzyknął: „No widzi pan, to dowodzi, że jest pan nieukiem. Nie<br />
zna pan odpowiedzi na żadne z pytań”. Henry Ford odpowiedział:<br />
„Ja nie znam odpowiedzi, ponieważ nie potrzebuję zaprzątać mojej<br />
głowy odpowiedziami, których wy poszukujecie. Zatrudniłem<br />
zdolnych ludzi z waszych szkół, którzy zapamiętali odpowiedzi na<br />
pytania, których oczekiwaliście ode mnie. Moja praca nie polega na zapamiętywaniu informacji, które wy uważacie za przejaw inteligencji.<br />
Moja praca polega na trzymaniu mojego umysłu z dala od<br />
takich informacji, abym mógł myśleć”.</p>
<p>Po wygłoszeniu tej opinii poprosił tych wszystkich mądrych ludzi ze<br />
świata akademickiego o wyjście.</p>
<p><a href="http://www.sukceslink.pl/milionerzy/27-Ludzie-Sukcesu/444-henry-ford.html" target="_blank"><strong>Zapoznaj się także z krótką biografią Henrego Forda</strong></a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=339&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/339/henry-ford/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zacznij od siebie</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/197/zacznij-od-siebie/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/197/zacznij-od-siebie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 19:07:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=197</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy byłem młody, marzyłem o zmienianiu świata. Kiedy zacząłem dorastać, zrozumiałem, że świat się nie zmieni, więc zmniejszyłem swoje marzenia do zmienienia mojego kraju. Ale to również okazało się niewykonalne. Kiedy dorosłem i stałem się mężczyzną, zdecydowałem, że będę zmieniał już tylko ludzi mi najbliższych. Ale to również okazało się niewykonalne. Teraz, kiedy leżę na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy byłem młody, marzyłem o zmienianiu świata. Kiedy zacząłem<br />
dorastać, zrozumiałem, że świat się nie zmieni, więc zmniejszyłem<br />
swoje marzenia do zmienienia mojego kraju.</p>
<p>Ale to również okazało się niewykonalne.</p>
<p>Kiedy dorosłem i stałem się mężczyzną, zdecydowałem, że będę<br />
zmieniał już tylko ludzi mi najbliższych.</p>
<p>Ale to również okazało się niewykonalne.</p>
<p>Teraz, kiedy leżę na łożu śmierci, wreszcie zrozumiałem, że gdybym<br />
tylko zaczął najpierw od zmieniania samego siebie, to za moim przykładem<br />
zmieniłaby się i moja rodzina.</p>
<p>Dzięki ich inspiracji i odwadze zaczęliby się zmieniać inni ludzie, aż<br />
w końcu może zmieniłby się mój kraj, a kto wie — może i cały świat.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/msz.jpg" alt="Mądre szczęśliwe życie" width="45" height="59" /><br />
źródło: <a title="Mądre szczęśliwe życie" rel="nofollow" href="http://zlotemysli.pl/13224,wl/publication/show/6462/Madre-szczesliwe-zycie.html" target="_blank">Mądre szczęśliwe życie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=197&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/197/zacznij-od-siebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przeszkoda na drodze</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/184/przeszkoda-na-drodze/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/184/przeszkoda-na-drodze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 16:09:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=184</guid>
		<description><![CDATA[Dawno temu pewien król postawił duży kamień na drodze. Następnie obserwował, czy ktoś przesunie przeszkodę. Jedni z najbogatszych kupców i obywateli przejeżdżali tą drogą, klnąc i złorzecząc na przeszkodę, ale żaden z nich nigdy nie pomyślał, żeby odsunąć ten kamień. Wiele osób narzekało na króla, który nie dba o porządek w królestwie i nie interesuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/kamien.jpg" alt="Kamień" width="80" height="56" /> Dawno temu pewien król postawił duży kamień na drodze. Następnie<br />
obserwował, czy ktoś przesunie przeszkodę. Jedni z najbogatszych<br />
kupców i obywateli przejeżdżali tą drogą, klnąc i złorzecząc na<br />
przeszkodę, ale żaden z nich nigdy nie pomyślał, żeby odsunąć ten<br />
kamień.<br />
<span id="more-184"></span><br />
Wiele osób narzekało na króla, który nie dba o porządek w<br />
królestwie i nie interesuje się tym, co jest ważne dla zwykłego ludu,<br />
czyli przejezdnymi drogami. Któregoś dnia zwykły chłop, wiozący<br />
warzywa na swoim skromnym wozie zaprzęgniętym w starego muła,<br />
zatrzymał się i po godzinie przesuwania i pchania kamienia zupełnie<br />
go usunął z drogi, tak że głaz już nikomu nie przeszkadzał.</p>
<p>Kiedy zrzucał kamień w pobliski rów, zauważył, że do jego dolnej<br />
części jest przyczepiona sakiewka, a w niej pełno złotych monet dla<br />
osoby, która przesunęła kamień.</p>
<p>Chłop nauczył się czegoś, czego inni nigdy się nie zrozumieją.</p>
<p>Każda przeszkoda jest szansą na poprawienie czyjegoś położenia</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/msz.jpg" alt="Mądre szczęśliwe życie" width="45" height="59" /><br />
źródło: <a title="Mądre szczęśliwe życie" rel="nofollow" href="http://zlotemysli.pl/13224,wl/publication/show/6462/Madre-szczesliwe-zycie.html" target="_blank">Mądre szczęśliwe życie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=184&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/184/przeszkoda-na-drodze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Motyl</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/182/motyl/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/182/motyl/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 14:50:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[prawa natury]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[Pewien mężczyzna znalazł kokon z motylem i zabrał go do domu, aby obserwować, jak wyglądają narodziny motyla. Obserwował go przez kilka dni i w końcu zauważył, że motyl zaczyna wychodzić z kokonu. Najpierw motyl zrobił sobie małą dziurkę, a potem zaczął się z niej wygrzebywać. Trwało to kilka dobrych dni i wyglądało na to, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/motyl.jpg" alt="Motyl" width="80" height="61" /> Pewien mężczyzna znalazł kokon z motylem i zabrał go do domu, aby<br />
obserwować, jak wyglądają narodziny motyla. Obserwował go przez<br />
kilka dni i w końcu zauważył, że motyl zaczyna wychodzić z kokonu.</p>
<p>Najpierw motyl zrobił sobie małą dziurkę, a potem zaczął się z niej<br />
wygrzebywać. Trwało to kilka dobrych dni i wyglądało na to, że<br />
motyl zamiast się wygrzebać z kokonu — utknął w nim na dobre.<br />
<span id="more-182"></span><br />
Mężczyzna postanowił, że mu pomoże, i oderwał kawałek kokonu,<br />
żeby poszerzyć i ułatwić wyjście motylowi. Motyl z łatwością się wydostał,<br />
ale był mały i wciąż miał skręcone skrzydełka.</p>
<p>Mężczyzna dalej obserwował motyla, myśląc, że w końcu rozprostuje<br />
skrzydła i urośnie odrobinę — tak, że będzie w stanie latać.</p>
<p>Niestety, tak się nie stało. Motyl resztę swojego krótkiego życia<br />
spędził, turlając się po ziemi z niedorozwiniętym ciałem i skręconymi<br />
skrzydłami. Nigdy nawet nie wzbił się w powietrze.</p>
<p>Mężczyzna w swojej dobroci i pospiesznym działaniu nie rozumiał<br />
tego, że trud wygrzebywania się z kokonu daje motylowi czas na rozwój<br />
i to, aby stał się w pełni rozwiniętym, dojrzałym motylem.</p>
<p>Czasami przeciwności i problemy są dokładnie tym, czego potrzebujemy<br />
w życiu. Jeśli Bóg pozwoliłby nam przejść przez nie bez<br />
żadnych zmagań i przeciwności, to uczyniłoby nas kalekimi.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/msz.jpg" alt="Mądre szczęśliwe życie" width="45" height="59" /><br />
źródło: <a title="Mądre szczęśliwe życie" rel="nofollow" href="http://zlotemysli.pl/13224,wl/publication/show/6462/Madre-szczesliwe-zycie.html" target="_blank">Mądre szczęśliwe życie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=182&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/182/motyl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowiastka o Johnnym</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/128/opowiastka-o-johnnym/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/128/opowiastka-o-johnnym/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:13:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[regres]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=128</guid>
		<description><![CDATA[Jest taka opowiastka o Johnnym, który – jak utrzymywano – był trochę niedorozwinięty umysłowo. Jednakże, jak się to potem okaże, wcale tak nie było. Johnny brał udział w zajęciach plastycznych w szkole specjalnej, gdzie dano mu do zabawy plastelinę. Wziął kawałek plasteliny, poszedł w kąt i zaczął się nią bawić. Podchodzi do niego nauczyciel i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/plastus.jpg" alt="Plastelinowy ludek" width="60" height="80" /> Jest taka opowiastka o Johnnym, który – jak utrzymywano – był trochę niedorozwinięty umysłowo. Jednakże, jak się to potem okaże, wcale tak nie było. Johnny brał udział w zajęciach plastycznych w szkole specjalnej, gdzie dano mu do zabawy plastelinę. Wziął kawałek plasteliny, poszedł w kąt i zaczął się nią bawić. Podchodzi do niego nauczyciel i mówi:</p>
<p>– Cześć, Johnny.<br />
Na co chłopiec odpowiada: – Cześć.<br />
<span id="more-128"></span><br />
Z kolei nauczyciel: – Co trzymasz w ręku?<br />
Johnny odpowiada: – To jest kawałek krowiego łajna.<br />
– Co z niego zrobisz? – kontynuuje rozmowę nauczyciel.<br />
– Nauczyciela – odpowiada chłopiec.</p>
<p>&#8222;No cóż, Johnny znów cofnął się w rozwoju&#8221; – pomyślał nauczyciel. Wola więc dyrektora, który akurat obok przechodził i oświadcza:<br />
– U Johnny&#8217;ego obserwuję regres.</p>
<p>Dyrektor podchodzi więc do Johnny&#8217;ego i mówi: – Hej, synu.</p>
<p>Na co Johnny: – Hej.<br />
Dyrektor pyta następnie: – Co tam masz w ręku?<br />
A on odpowiada: – Kawałek krowiego łajna.<br />
– Co z tego zrobisz? – pyta dalej.<br />
– Dyrektora.</p>
<p>Dyrektor dochodzi do wniosku, że Johnnym powinien zająć się szkolny psycholog. Polecił, by posłano po niego. Psycholog jest mądrym gościem. Przychodzi i mówi:<br />
– Cześć, Johnny.<br />
Na co chłopiec odpowiada: – Cześć.</p>
<p>Psycholog mówi dalej: – Wiem, co masz w ręku&#8230;<br />
– Co? – pyta chłopiec.<br />
– Kawałek krowiego łajna.<br />
– To prawda – odpowiada Johnny.</p>
<p>– I wiem, co z niego robisz.<br />
– Co? – pyta chłopiec.<br />
– Robisz psychologa.<br />
– Nieprawda. Nie mam wystarczającej ilości krowiego łajna!</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/przebudzenie.jpg" alt="Przebudzenie" width="40" height="58" /><br />
źródło: <a title="Przebudzenie" rel="nofollow" href="http://integra.xtr.pl/teksty/Przebudzenie/249-ind.htm" target="_blank">Przebudzenie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=128&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/128/opowiastka-o-johnnym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O zarządzaniu czasem</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/15/o-zarzadzaniu-czasem/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/15/o-zarzadzaniu-czasem/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 10:42:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie czasem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://batorowicz.civ.pl/wl2/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Pewnego dnia, pewien stary profesor zostal zaangazowany aby przeprowadzic kurs dla grupy dwunastu szefow wielkich koncernow amerykanskich, na temat skutecznego planowania czasu. Kurs ten byl jednym z pieciu modulow przewidzianych na dzien szkolenia. Stary profesor mial wiec do dyspozycji tylko jedna godzine by wylozyc swój przedmiot. Stojac przed ta elitarna grupa (która gotowa była zanotowac [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> Pewnego dnia, pewien stary profesor zostal zaangazowany<br />
aby przeprowadzic kurs dla grupy dwunastu szefow wielkich<br />
koncernow amerykanskich, na temat skutecznego planowania<br />
czasu. Kurs ten byl jednym z pieciu modulow przewidzianych<br />
na dzien szkolenia. Stary profesor mial wiec do dyspozycji<br />
tylko jedna godzine by wylozyc swój przedmiot.<br />
<span id="more-15"></span><br />
Stojac przed ta elitarna grupa (która gotowa była zanotowac<br />
wszystko, czego ekspert bedzie nauczal), stary profesor<br />
popatrzyl powoli na kazdego z osobna, nastepnie powiedzial:<br />
&#8216;Przeprowadzimy doswiadczenie&#8217;. Spod biurka, ktore go<br />
oddzielalo od studentow, stary profesor wyjal wielki dzban<br />
(o pojemnosci 4 litrow), ktory postawil delikatnie przed<br />
soba. Nastepnie wyjal okolo dwunastu kamieni, wielkosci<br />
pilki do tenisa, i delikatnie wlozyl je kolejno do dzbana.<br />
Gdy dzban byl wypelniony po brzegi<br />
i niemozliwe bylo dorzucenie jeszcze jednego kamienia,<br />
podniosl wzrok na swoich studentow i zapytal:<br />
Czy dzban jest pelen?&#8217; Wszyscy odpowiedzieli: &#8216;Tak&#8217;.</p>
<p>Poczekal kilka sekund i dodal: &#8216;Na pewno?&#8217;. Nastepnie<br />
pochylil sie znowu i wyjal spod biurka naczynie wypelnione<br />
zwirem. Delikatnie wysypal zwir na kamienie po czym<br />
potrzasnal lekko dzbanem. Zwir zajal miejsce miedzy<br />
kamieniami&#8230; az do dna dzbana. Stary profesor znow podniosl<br />
wzrok na audytorium i znow zapytal: &#8216;Czy dzban jest pelen?&#8217;<br />
Tym razem swietni studenci zaczeli rozumiec.<br />
Jeden z nich odpowiedzial: &#8216;Prawdopodobie nie&#8217;.<br />
&#8216;Dobrze&#8217; odpowiedzial stary profesor.</p>
<p>Pochylil sie jeszcze raz i wyjal spod biurka naczynie z<br />
piaskiem. Z uwaga wsypal piasek do dzbana. Piasek zajal<br />
wolna przestrzen miedzy kamieniami i zwirem. Jeszcze raz<br />
zapytal: &#8216;Czy dzban jest pelen?&#8217; Tym razem, bez zajaknienia,<br />
swietni studenci odpowiedzieli chorem: &#8216;Nie&#8217;.<br />
&#8216;Dobrze&#8217; odpowiedzial stary profesor</p>
<p>I tak, jak sie spodziewali, wzial butelke wody, która stala<br />
na biurku i wypelnil dzban az po brzegi. Stary profesor<br />
podniosl wzrok na grupe studentow i zapytal:<br />
&#8216;Jaka wielka prawde ukazuje nam to doswiadczenie?&#8217;</p>
<p>Nieglupi, najbardziej odwazny z uczniow, biorac pod uwage<br />
przedmiot kursu, odpowiedzial: &#8216;To pokazuje, ze nawet jesli<br />
nasz kalendarz jest calkiem zapelniony, jeśli naprawde<br />
chcemy, mozemy dorzucic wiecej spotkan, wiecej rzeczy do<br />
zrobienia&#8217;.</p>
<p>&#8216;Nie&#8217; odpowiedzial stary profesor, &#8216;To nie o to chodzilo&#8217;.<br />
&#8216;Wielka prawda, ktora przedstawia to doswiadczenie jest<br />
nastepujaca: jesli nie wlozymy kamieni, jako pierwszych do<br />
dzbana, pozniej nie będzie to mozliwe&#8217;.</p>
<p>Zapanowalo glebokie milczenie, kazdy uswiadomil sobie<br />
oczywistosc tego stwierdzenia. Stary profesor zapytal:<br />
&#8216;Co stanowi kamienie w waszym zyciu?&#8217; &#8216;Wasze zdrowie?&#8217;<br />
&#8216;Wasza rodzina?&#8217; &#8216;Przyjaciele?&#8217; &#8216;Zrealizowanie marzen?&#8217;<br />
&#8216;Robienie tego, co jest wasza pasja?&#8217; ?Uczyc sie?&#8217;<br />
&#8216;Odpoczywac?&#8217; &#8216;Dac sobie czas&#8230;?&#8217; &#8216;Albo jeszcze cos<br />
innego?&#8217; &#8216;Nalezy zapamietac, ze najwazniejsze jest wlozyc<br />
swoje KAMIENIE jako pierwsze do zycia, w przeciwnym wypadku<br />
ryzykujemy przegrac&#8230; wlasne zycie. Jesli damy<br />
pierwszenstwo drobiazgom (zwir, piasek), wypelnimy zycie<br />
drobiazgami i nie bedziemy miec wystarczajaco duzo cennego<br />
czasu, by poswiecic go na wazne elementy zycia. Zatem nie<br />
zapomnijcie zadac sobie pytania: &#8216;Co stanowi kamienie w moim<br />
zyciu?&#8217; Nastepnie, wlozcie je na poczatku do<br />
waszego dzbana (zycia)&#8217; Przyjacielskim gestem dloni, stary<br />
profesor pozdrowil audytorium i powoli opuscil sale&#8230;</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=15&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/15/o-zarzadzaniu-czasem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

