Wielki buddyjski mistrz zen, przełożony klasztoru Maju Kagi, miał kota, który był jego oczkiem w głowie. Dlatego podczas lekcji medytacji zawsze trzymał go przy sobie, by w pełni cieszyć się jego towarzystwem.
Pewnego ranka – a trzeba dodać, że mistrz był bardzo stary – znaleziono go martwego. Miejsce po nim zajął najbardziej doświadczony uczeń.
- Co zrobimy z kotem? – zapytali mnisi.
Czytaj dalej »
Popularity: 25%
Tagi: medytacja,mnisi,przyzwyczajenia,religia
Niebezpieczeństwo, jakie ze sobą niesie religia, bardzo trafnie ujmuje anegdota opowiedziana przez kardynała Martiniego, arcybiskupa Mediolanu. Historia dotyczy włoskiej pary zawierającej związek małżeński. Umówili się z proboszczem parafii, że urządzą małe przyjęcie na dziedzińcu, poza kościołem. Ponieważ padał deszcz, poprosili, by ksiądz zgodził się na przeniesienie tej uroczystości do kościoła. Ojciec wielebny nie był tym zbytnio zachwycony, ale argumentowali w ten sposób:
– Zjemy trochę ciasta, pośpiewamy chwilę, wypijemy kieliszek wina i pójdziemy do domu.
Czytaj dalej »
Popularity: 33%
Tagi: Jezus,małżeństwo,religia,wesele
Było sobie dwóch mnichów, szli droga przy rzece. Jeden z nich był stary, drugi był młody. Zakon do, którego należeli miał bardzo surowe reguły, nie wolno im było dotykać kobiet, ani też nie wolno im się było odzywać za dnia, dopiero po zmroku mogli coś powiedzieć.
Idąc, zobaczyli nad brzegiem rzeki kobietę. Zwróciła się do nich z prośbą:
Czytaj dalej »
Popularity: 45%
Tagi: filozofia,mnisi,religia




