<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Własna Legenda - opowiadania, historie, legendy &#187; oszustwo</title>
	<atom:link href="http://www.wlasnalegenda.pl/tag/oszustwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wlasnalegenda.pl</link>
	<description>Legendy, opowiadania, historie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Sep 2011 08:17:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Były Żołnierz PRL S2E4 &#8222;Sposób na Dziewczyny&#8221;</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/332/byly-zolnierz-prl-s2e4-sposob-na-dziewczyny/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/332/byly-zolnierz-prl-s2e4-sposob-na-dziewczyny/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2009 21:03:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[VIDEO: Ciekawe Historie]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczyny]]></category>
		<category><![CDATA[mazury]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[podryw]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=332</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><center><object width="320" height="265"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/iNRu7-Hh8P8&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x006699&#038;color2=0x54abd6"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/iNRu7-Hh8P8&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x006699&#038;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"></embed></object></center></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=332&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/332/byly-zolnierz-prl-s2e4-sposob-na-dziewczyny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stanley Mark Rifkin</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/157/stanley-mark-rifkin/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/157/stanley-mark-rifkin/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 22:57:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[podstęp]]></category>
		<category><![CDATA[socjotechnika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=157</guid>
		<description><![CDATA[Klasyczny przypadek oszustwa Kto stanowi największe zagrożenie bezpieczeństwa kapitału firmy? Odpowiedź jest prosta: socjotechnik — pozbawiony skrupułów magik, który, gdy patrzysz na jego lewą rękę, prawą kradnie Twoje tajemnice. Do tego często bywa tak miły, elokwentny i uprzejmy, iż naprawdę cieszysz się, że go spotkałeś. Spójrzmy na przykład zastosowania socjotechniki. Niewielu dziś pamięta jeszcze młodego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/sluchawka.jpg" alt="Słuchawka" width="80" height="57" /> <strong>Klasyczny przypadek oszustwa</strong><br />
Kto stanowi największe zagrożenie bezpieczeństwa kapitału firmy? Odpowiedź jest prosta: socjotechnik — pozbawiony skrupułów magik, który, gdy patrzysz na jego lewą rękę, prawą kradnie Twoje tajemnice. Do tego często bywa tak miły, elokwentny i uprzejmy, iż naprawdę cieszysz się, że go spotkałeś.</p>
<p>Spójrzmy na przykład zastosowania socjotechniki. Niewielu dziś pamięta jeszcze młodego człowieka, który nazywał się Stanley Mark Rifkin, i jego przygodę z nieistniejącym już Security Pacific National Bank w Los Angeles. Sprawozdania z jego eskapady różnią się między sobą, a sam Rifkin (podobnie jak ja) nigdy nie opowiedział swojej wersji tej historii, dlatego zawarty tu opis opiera się na opublikowanych informacjach.<br />
<span id="more-157"></span><br />
<strong>Łamanie kodu</strong><br />
Któregoś dnia roku 1978 Rifkinowi udało się dostać do przeznaczonego tylko dla personelu pokoju kontrolnego przelewów elektronicznych banku Security Pacific, z którego pracownicy wysyłali i odbierali przelewy na łączną sumę miliarda dolarów dziennie.</p>
<p>Pracował wtedy dla firmy, która podpisała z bankiem kontrakt na stworzenie systemu kopii zapasowych w pokoju przelewów na wypadek awarii głównego komputera. To umożliwiło mu dostęp do procedur transferowych, łącznie z tymi, które określały, w jaki sposób były one zlecane przez pracowników banku. Dowiedział się, że osoby upoważnione do zlecania przelewów otrzymywały każdego ranka pilnie strzeżony kod używany podczas dzwonienia do pokoju przelewów.</p>
<p>Urzędnikom z pokoju przelewów nie chciało się zapamiętywać codziennych kodów, zapisywali więc obowiązujący kod na kartce papieru i umieszczali ją w widocznym dla nich miejscu. Tego listopadowego dnia Rifkin miał szczególny powód do odwiedzin pomieszczenia. Chciał rzucie okiem na tę kartkę.</p>
<p>Po pojawieniu się w pokoju zwrócił uwagę na procedury operacyjne, prawdopodobnie w celu upewnienia się, że system kopii zapasowych będzie poprawnie współpracował z podstawowym systemem, jednocześnie ukradkiem odczytując kod bezpieczeństwa z kartki papieru i zapamiętując go. Po kilku minutach wyszedł. Jak później powiedział, czuł się, jakby właśnie wygrał na loterii.</p>
<p><strong>Było sobie konto w szwajcarskim banku</strong><br />
Po wyjściu z pokoju, około godziny 15:00, udał się prosto do automatu telefonicznego w marmurowym holu budynku, wrzucił monetę i wykręcił numer pokoju przelewów. Ze Stanleya Rifkina, współpracownika banku, zmienił się w Mike&#8217;a Hansena — pracownika Wydziału Międzynarodowego banku.</p>
<p>Według jednego ze źródeł rozmowa przebiegała następująco:</p>
<p>—	Dzień dobry, mówi Mike Hansen z międzynarodowego — powiedział do młodej pracownicy, która odebrała telefon.<br />
Dziewczyna zapytała o numer jego biura. Była to standardowa procedura, na którą był przygotowany.<br />
—	286 — odrzekł.<br />
—	Proszę podać kod — powiedziała wówczas pracownica.<br />
Rifkin stwierdził później, że w tym momencie udało mu się opanować łomot napędzanego adrenaliną serca.<br />
—	4789 — odpowiedział płynnie.<br />
Potem zaczął podawać szczegóły przelewu: dziesięć milionów dwieście tysięcy dolarów z Irving Trust Company w Nowym Jorku do Wozchod Handels Bank of Zürich w Szwajcarii, gdzie wcześniej założył konto.<br />
—	Przyjęłam. Teraz proszę podać kod międzybiurowy.</p>
<p>Rifkin oblał się potem. Było to pytanie, którego nie przewidział, coś, co umknęło mu w trakcie poszukiwań. Zachował jednak spokój, udając, że nic się nie stało, i odpowiedział na poczekaniu, nie robiąc nawet najmniejszej pauzy: „Muszę sprawdzić. Zadzwonię za chwilę”. Od razu zadzwonił do innego wydziału banku, tym razem podając się za pracownika pokoju przelewów. Otrzymał kod międzybiurowy i zadzwonił z powrotem do dziewczyny w pokoju przelewów.</p>
<p>Zapytała o kod i powiedziała: „Dziękuję” (biorąc pod uwagę okoliczności, jej podziękowanie można by odebrać jako ironię).</p>
<p><strong>Dokończenie zadania</strong><br />
Kilka dni później Rifkin poleciał do Szwajcarii, pobrał gotówkę i wyłożył ponad 8 milionów dolarów na diamenty z rosyjskiej agencji. Potem wrócił do Stanów, trzymając w czasie kontroli celnej diamenty w pasku na pieniądze. Przeprowadził największy skok na bank w historii, nie używając ani pistoletu, ani komputera. Jego przypadek w końcu dostał się do Księgi Rekordów Guinessa w kategorii „największe oszustwo komputerowe&#8221;.<br />
Stanley Rifkin użył sztuki manipulacji — umiejętności i technik, które dziś nazywa się socjotechniką. Wymagało to tylko dokładnego planu i daru wymowy.</p>
<p>O tym właśnie jest ta książka — o metodach socjotechnicznych<br />
(w których sam jestem biegły) i o sposobach, jakimi jednostki i organizacje mogą się przed nimi bronić.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/szt-pod.jpg" alt="Sztuka podstępu" width="40" height="52" /><br />
źródło: <a title="Sztuka podstępu" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=27431&#038;idp=748" target="_blank">Sztuka podstępu</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=157&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/157/stanley-mark-rifkin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

