﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Własna Legenda - opowiadania, historie, legendy &#187; bogacenie się</title>
	<atom:link href="http://www.wlasnalegenda.pl/tag/bogacenie-sie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wlasnalegenda.pl</link>
	<description>Niezwykłe historie zwykłych ludzi.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Aug 2010 19:54:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Drogocenna perła</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/412/drogocenna-perla/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/412/drogocenna-perla/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 May 2009 13:11:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[bogacenie się]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=412</guid>
		<description><![CDATA[
Opowiada się w Indiach, że żył raz pewien mędrzec. Szedł on wzdłuż piaszczystego wybrzeża oceanu i doszedł wieczorem do niewielkiej wsi rybackiej. Mijał ją ze śpiewem, a gdy zostawił ją już za sobą, jakiś człowiek zaczął za nim biec, wołając:
- Zatrzymaj się, proszę! Daj mi, proszę, drogocenną perłę!
Mędrzec zdjął swoją sakwę i spytał:
- O jakiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/perla.jpg" alt="Perła" width="80" height="80" /><br />
Opowiada się w Indiach, że żył raz pewien mędrzec. Szedł on wzdłuż piaszczystego wybrzeża oceanu i doszedł wieczorem do niewielkiej wsi rybackiej. Mijał ją ze śpiewem, a gdy zostawił ją już za sobą, jakiś człowiek zaczął za nim biec, wołając:</p>
<p>- Zatrzymaj się, proszę! Daj mi, proszę, drogocenną perłę!</p>
<p>Mędrzec zdjął swoją sakwę i spytał:<br />
- O jakiej to perle mówisz?<br />
<span id="more-412"></span></p>
<p>- O tej, którą masz w swoim worze. Śniłem tej nocy, że spotkam dziś wielkiego mędrca i że dostanę od niego drogocenną perłę, która uczyni mnie bogatym do końca moich dni.</p>
<p> Mędrzec zatrzymał się, otworzył swój wór i rzeczywiście wyjął z niego piękną perłę. Była ogromna i jaśniała nadzwyczajnym blaskiem.<br />
- Całkiem niedawno spostrzegłem tę wielką kulkę pośród ziaren piasku. Spodobała mi się, więc włożyłem ją do sakwy. Jest to zapewne ta rzadka perła, o której mówisz. Weź ją sobie, jest twoja.</p>
<p>Rybak był nadzwyczaj szczęśliwy. Pochwycił perłę i odszedł, tańcząc z radości. Mędrzec tymczasem wyciągnął się na piasku, by na nim przespać noc.</p>
<p>Ale rybak w swojej chacie nie spał. Raz po raz przewracał się na posłaniu, drżąc ze strachu, że ktoś mógłby mu ukraść taki skarb. Nie zmrużył oka przez całą noc.</p>
<p>A kiedy nastał ranek, wziął perłę i wyruszył śladem mędrca, aby go dogonić.</p>
<p>- Zwracam ci perłę, bo więcej mi przyniosła niepokoju niż bogactw. Naucz mnie raczej tej mądrości, która pozwoliła ci ofiarować mi perłę z tym prostym wyrzeczeniem. Bo to właśnie jest prawdziwym bogactwem.</p>
<p><em>Bajka z tradycji hinduizmu</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/bf.jpg" alt="Bajki filozoficzne" width="40" height="58" /><br />
źródło: <a title="Bajki filozoficzne" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=49407&#038;idp=748" target="_blank">Bajki filozoficzne</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=412&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/412/drogocenna-perla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efekt motyla</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/365/efekt-motyla/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/365/efekt-motyla/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2009 22:45:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[bogacenie się]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=365</guid>
		<description><![CDATA[Mój najlepszy biznes trwał 15 sekund
Moja największa lekcja zarabiania i zarazem najlepszy biznes, jaki kiedykolwiek zrobiłem, trwała około 15 sekund. Być może nawet krócej. Mój przyjaciel i mentor w bardzo prosty sposób uświadomił mi wiele spraw.
Mój przyjaciel działa w branży ogrodniczej. Jak co roku na wiosnę odbywały się targi branżowe, na które zostałem zaproszony. Była [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mój najlepszy biznes trwał 15 sekund</strong></p>
<p>Moja największa lekcja zarabiania i zarazem najlepszy biznes, jaki kiedykolwiek zrobiłem, trwała około 15 sekund. Być może nawet krócej. Mój przyjaciel i mentor w bardzo prosty sposób uświadomił mi wiele spraw.</p>
<p>Mój przyjaciel działa w branży ogrodniczej. Jak co roku na wiosnę odbywały się targi branżowe, na które zostałem zaproszony. Była to świetna okazja do poznania wielu osób i wyrwania się zza biurka. Kiedy wysiadłem na dworcu kolejowym, przyjaciel wyjechał po mnie. Postanowiłem zostawić rzeczy w przechowalni bagażu na dworcu i udać się na miejsce targów.<br />
<span id="more-365"></span><br />
We Wrocławiu na dworcu kolejowym są automaty, podobne do szafek w supermarkecie, gdzie można pod kluczem zostawić bagaż. Było dwa rodzaje automatów: duży, który kosztował 8 zł i mały za 4 zł. Moja torba była średniego rozmiaru, ale nie chciałem się męczyć, dlatego podszedłem do większego i zacząłem wyjmować drobne. Nagle kolega zapytał: „Co ty robisz? Przecież torba zmieści się do małego!”. Zabrał mi torbę, obrócił ją pionowo (tak, aby się zmieściła) i schował do mniejszego schowka. Na moje pytanie, dlaczego to zrobił, odpowiedział słowami, które zapamiętałem do tej pory:</p>
<p>„Cztery złote w 15 sekund to 16 zł na minutę i 960 zł na godzinę, licząc na etat, to by było jakieś 5 tysięcy tygodniowo i 20 tysięcy miesięcznie. Gdybyś znajdował ciągle takie okazje do zarabiania pieniędzy, nie musiałbyś otwierać firmy.”</p>
<p>Z jego wypowiedzi wyniosłem poważną lekcję. Nigdy do tej pory nie patrzyłem w ten sposób na zarabianie pieniędzy. Uświadomiłem sobie, że biznes to nie jest wielka rzecz, tylko zbiór o wiele mniejszych spraw, drobnostek. Nie jest to praca, ale raczej filozofia życia. Akurat w tamtym okresie zaczynałem swoją przygodę z biznesem i najbardziej odczuwałem problem braku pieniędzy do inwestowania. Kolega jednym zdaniem uświadomił mi, że gdybym zmienił swój światopogląd, mógłbym przyciągać do siebie o wiele więcej pieniędzy niż do tej pory. Wystarczy wpoić sobie pewne nawyki szukania podobnych okazji.</p>
<p>Jak wynika z mojej przygody na dworcu jedna myśl i trochę chęci wystarczy, aby zarobić naprawdę duże pieniądze. Dwadzieścia tysięcy złotych to więcej, niż otrzymuje prezydent Polski. Włożenie torby do małego schowka zajmuje tyle samo czasu, co umieszczenie jej w dużym. Uzmysłowiłem sobie, że ludzie postawieni przed podobnymi problemami, rozwiążą je każdy na swój sposób. Jeden będzie bardziej skuteczny, drugi mniej. Jednego wyjazd na targi będzie kosztował 8 zł, a drugiego tylko 4 zł. Jeden na inwestycję będzie potrzebował 8 tys. zł, a inny przeprowadzi ją za 4 tys. Wszystko zależy od mądrości, wiedzy, inteligencji, doświadczenia i co najważniejsze &#8211; chęci konkretnej osoby.</p>
<p>Właśnie wtedy, na początku mojej kariery, kiedy pociągiem wracałem z targów, postanowiłem wykorzystać najbardziej efektywnie każdą chwilę swojego życia. Postanowiłem zdobywać praktyczną wiedzę i trenować swój umysł, abym to ja stał się człowiekiem, który na przeprowadzenie inwestycji nie będzie potrzebował 8 tysięcy złotych, a wystarczą mu tylko 4.</p>
<p>Jak pomyślałem, tak zrobiłem. To między innymi dzięki temu wydarzeniu możesz teraz czytać tę książkę. To ono zapoczątkowało we mnie świadomy proces zmiany światopoglądu, który doprowadził mnie do sukcesu. Od tego czasu ciągle uczę się biznesu i staję się coraz efektywniejszym człowiekiem.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/efekt-motyla.jpg" alt="Efekt motyla" width="40" height="60" /><br />
źródło: <a title="Efekt motyla" rel="nofollow" href="http://efekt-motyla.zlotemysli.pl/13224,wl/" target="_blank">Efekt motyla</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=365&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/365/efekt-motyla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sprzedawca pomidorów</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/334/sprzedawca-pomidorow/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/334/sprzedawca-pomidorow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Mar 2009 18:30:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[bogacenie się]]></category>
		<category><![CDATA[handel]]></category>
		<category><![CDATA[microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=334</guid>
		<description><![CDATA[ Pewien bezrobotny stara się o stanowisko sprzątacza w Microsofcie.
Dyrektor personelu przyjmuje go i każe zaliczyć test (zamiatanie podłogi), po czym stwierdza:
– Jesteś przyjęty, daj mi twój e-mail, wyślę ci formularz do
wypełnienia oraz datę i godzinę, na którą masz się stawić w pracy.
Zrozpaczony człowiek odpowiada:

– Nie mam komputera ani, tym bardziej, e-maila.
Wtedy personalny mówi mu, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/pomidory.jpg" alt="Pomidory" width="80" height="53" /> Pewien bezrobotny stara się o stanowisko sprzątacza w Microsofcie.<br />
Dyrektor personelu przyjmuje go i każe zaliczyć test (zamiatanie podłogi), po czym stwierdza:</p>
<p>– Jesteś przyjęty, daj mi twój e-mail, wyślę ci formularz do<br />
wypełnienia oraz datę i godzinę, na którą masz się stawić w pracy.</p>
<p>Zrozpaczony człowiek odpowiada:<br />
<span id="more-334"></span><br />
– Nie mam komputera ani, tym bardziej, e-maila.<br />
Wtedy personalny mówi mu, że jest mu przykro, ale ponieważ nie<br />
ma e-maila, wirtualnie nie istnieje, a ponieważ nie istnieje, nie może<br />
dostać tej pracy.</p>
<p>Człowiek wychodzi przybity. W kieszeni ma tylko 10$ i nie wie, co<br />
ma zrobić. Przechodzi koło supermarketu. Postanawia kupić<br />
dziesięciokilogramową skrzynkę pomidorów. Potem, chodząc od<br />
drzwi do drzwi, sprzedaje cały towar po kilogramie i w ciągu dwóch<br />
godzin podwaja swój kapitał. Powtarza te transakcje jeszcze trzy razy<br />
i wraca do domu z 60 $ w kieszeni.</p>
<p>Uświadamia sobie, że w ten sposób może z powodzeniem przeżyć.<br />
Wychodzi z domu coraz wcześniej, wraca coraz później i tak każdego<br />
dnia pomnaża swój kapitał. Wkrótce kupuje wóz, później ciężarówkę,<br />
a po jakimś czasie posiada całą kolumnę samochodów dostawczych.<br />
Po pięciu latach mężczyzna jest właścicielem jednej z największych<br />
sieci dystrybucyjnych w Stanach. Postanawia zabezpieczyć<br />
przyszłość swojej rodziny i wykupuje polisę ubezpieczeniową. Wzywa<br />
agenta ubezpieczeniowego, wybiera polisę i wtedy agent prosi go<br />
o adres e-mail, aby mógł wysłać mu propozycje kontraktu.<br />
Mężczyzna mówi mu wtedy, że nie ma e-maila.</p>
<p>– Ciekawe – mówi agent – nie ma pan e-maila, a zbudował pan to<br />
imperium? Niech pan sobie wyobrazi, czego dokonałby pan, gdyby<br />
go miał!</p>
<p>Mężczyzna zamyślił się i odpowiada:</p>
<p>– Byłbym zamiataczem w Microsofcie!</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=334&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/334/sprzedawca-pomidorow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia o Billu i Edzie</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/180/historia-o-billu-i-edzie/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/180/historia-o-billu-i-edzie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 23:56:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[bogacenie się]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=180</guid>
		<description><![CDATA[ Pewnego razu istniała mała, osobliwa wioska. Była ona wspaniałym miejscem do życia, poza jednym problemem. Jeżeli nie padało, wioska nie miała wody. Aby rozwiązać ten problem raz na zawsze, starszyzna wioski postanowiła urządzić przetarg na zorganizowanie stałego zaopatrywania wioski w wodę. Do wykonania tego zadania zgłosiły się dwie osoby i starszyzna przyznała kontrakt im [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/rurociag.jpg" alt="Rurociąg" width="55" height="85" /> Pewnego razu istniała mała, osobliwa wioska. Była ona wspaniałym miejscem do życia, poza jednym problemem. Jeżeli nie padało, wioska nie miała wody. Aby rozwiązać ten problem raz na zawsze, starszyzna wioski postanowiła urządzić przetarg na zorganizowanie stałego zaopatrywania wioski w wodę. Do wykonania tego zadania zgłosiły się dwie osoby i starszyzna przyznała kontrakt im obu. Uważano, że mała rywalizacja przyczyni się do utrzymania cen na niskim poziomie i zapewni dodatkowe zabezpieczenie dostaw wody.<br />
<span id="more-180"></span><br />
Myślenie samozatrudnionego</p>
<p>Ed, będący pierwszą osobą, z którą podpisano kontrakt, natychmiast udał się po zakup dwóch wiader i zaczął biegać drogą, która prowadziła do odległego o 1,5 km jeziora. Natychmiast też zaczął zarabiać pieniądze, jako że pracował od świtu do zmierzchu, dostarczając wodę przy użyciu dwóch wiader. Wlewał ją do wielkiego betonowego zbiornika, który zbudowała wioska. Każdego ranka musiał wstać, zanim wioska obudziła się, aby zapewnić jej wystarczającą ilość wody. Była to ciężka praca, ale on był bardzo szczęśliwy, zarabiając pieniądze i mając zabezpieczony dla swojego biznesu jeden z dwóch kontraktów.</p>
<p>Myślenie właściciela biznesu</p>
<p>Drugi uczestnik przetargu, który podpisał kontrakt, Bill &#8211; zniknął na jakiś czas. Nie było go widać przez kilka miesięcy, co sprawiło, że Ed był bardzo szczęśliwy, gdyż nie miał konkurencji. Ed zarabiał wszystkie pieniądze.</p>
<p>Zamiast kupować dwa wiadra, aby współzawodniczyć z Edem, Bill opracował plan biznesu, utworzył spółkę, znalazł inwestorów, zatrudnił prezesa i po sześciu miesiącach powrócił z brygadą roboczą. W ciągu roku jego zespół zbudował wielki rurociąg ze stali nierdzewnej, który połączył wioskę z jeziorem.</p>
<p>W trakcie uroczystego uruchomienia rurociągu, Bill oświadczył, że jego woda jest czystsza niż woda Eda. Wiedział, że były skargi, iż woda Eda jest zanieczyszczona. Bill obwieścił również, że może dostarczać wiosce wodę 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Ed mógł dostarczać wodę tylko w dni robocze. Nie pracował w weekendy. Następnie Bill oświadczył, że za tę wyższej jakości wodę i pewniejsze dostawy będzie pobierał 75% mniej niż Ed. Wieś ucieszyła się i natychmiast udała się do kranu rurociągu Billa.</p>
<p>Myślenie tego, kto pracuje w biznesie, zamiast nad biznesem Aby podołać współzawodnictwu, Ed natychmiast obniżył swoją cenę o 75%, kupił dwa wiadra więcej, zastosował pokrywy i zaczął nosić po cztery wiadra. Chcąc sprostać konkurencji, wynajął swoich dwóch synów, aby pomogli mu na nocnej zmianie i w weekendy. Gdy jego chłopcy wyjeżdżali do średniej szkoły, powiedział im:</p>
<p>- Pamiętajcie, że pewnego dnia ten biznes będzie należał do was.</p>
<p>Po skończeniu szkoły jego dwaj synowie z jakiegoś powodu nie powrócili. Ed zatrudnił pracowników do pomocy. Pojawiły się również problemy ze związkami zawodowymi. Związki domagały się wyższych płac, większych uprawnień i żądały, aby członkowie związku nosili tylko po jednym wiadrze.</p>
<p>Efekt pracy nad systemem biznesu</p>
<p>W międzyczasie Bill zdał sobie sprawę z tego, że jeśli ta wioska potrzebuje wody, inne też jej potrzebują. Zmodyfikował plan biznesu i wyruszył na sprzedaż swojego systemu dostawy wody dla wiosek rozmieszczonych na całym świecie; był to system wysoce wydajny, o niskim koszcie i dostarczający czystą wodę. Bill zarabiał tylko jeden grosz od wiadra dostarczonej wody, ale codziennie dostarczał miliardy wiader wody. Bez względu na to czy pracował, czy też nie, pieniądze wpływały na jego konto bankowe. Bill zbudował rurociąg &#8220;dostarczający&#8221; mu pieniądze, podobnie jak wodociąg dostarczał wodę mieszkańcom wioski.</p>
<p>Bill żył szczęśliwie i dostatnio, a Ed ciężko pracował do końca swojego życia i zawsze miał problemy finansowe</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/kpp.jpg" alt="Kwadrant przepływu pieniędzy" width="40" height="60" /><br />
źródło: <a title="Kwadrant przepływu pieniędzy" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=163440&#038;idp=748" target="_blank">Kwadrant przepływu pieniędzy</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=180&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/180/historia-o-billu-i-edzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego pracujesz?</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/44/dlaczego-pracujesz/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/44/dlaczego-pracujesz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 21:33:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspirujące Historie]]></category>
		<category><![CDATA[bogacenie się]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[ Był upalny letni dzień. Robotnicy kolejowi pracowali nad nowym odcinkiem torów. Wtem &#8211; podjechała na miejsce ich pracy droga limuzyna z przyciemnianymi szybami i klimatyzacją.
Jeden z robotników wsiadł do limuzyny i przez pół godziny rozmawiał z kimś w środku, podczas gdy jego koledzy dalej pracowali w upale.
Kiedy wreszcie do nich wrócił &#8211; zapytali wskazując [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/tory.jpg" alt="Tory" width="80" height="53" /> Był upalny letni dzień. Robotnicy kolejowi pracowali nad nowym odcinkiem torów. Wtem &#8211; podjechała na miejsce ich pracy droga limuzyna z przyciemnianymi szybami i klimatyzacją.</p>
<p>Jeden z robotników wsiadł do limuzyny i przez pół godziny rozmawiał z kimś w środku, podczas gdy jego koledzy dalej pracowali w upale.</p>
<p>Kiedy wreszcie do nich wrócił &#8211; zapytali wskazując na samochód:<br />
<span id="more-44"></span><br />
- Kto to był?</p>
<p>- To prezes kolei.</p>
<p>- Jak to możliwe, że znasz się z prezesem?</p>
<p>- Widzicie &#8211; kilka lat temu zaczęliśmy razem pracę na kolei. W ten sam dzień. Obaj układaliśmy tory.</p>
<p>-Jak to możliwe, że Ty dalej układasz tory, a on jest prezesem?</p>
<p>- Widzicie &#8211; ja przyszedłem pracować dla 5 dolarów za godzinę, a on przyszedł pracować dla kolei.</p>
<p>źródło: <strong><a href="http://www.sukceslink.pl/artykuly/psychologia-sukcesu/989-oto-roznica-miedzy-frustracja-a-spelnieniem.html">http://www.sukceslink.pl/artykuly/psychologia-sukcesu/989-oto-roznica-miedzy-frustracja-a-spelnieniem.html</a></strong></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=44&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/44/dlaczego-pracujesz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
