<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Własna Legenda - opowiadania, historie, legendy &#187; Bóg</title>
	<atom:link href="http://www.wlasnalegenda.pl/tag/bog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wlasnalegenda.pl</link>
	<description>Legendy, opowiadania, historie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Sep 2011 08:17:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Pociecha dla diabła</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/926/pociecha-dla-diabla/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/926/pociecha-dla-diabla/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Nov 2010 06:18:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[piekło]]></category>
		<category><![CDATA[pycha]]></category>
		<category><![CDATA[świętość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=926</guid>
		<description><![CDATA[Starożytna legenda chrześcijańska: Kiedy Syn Boży został przybity do krzyża i oddał ducha, zstąpił prosto z krzyża do piekła i uwolnił wszystkich grzeszników, którzy cierpieli tam męki. I diabeł zasmucił się i płakał, gdyż myślał, że nie będzie już miał więcej grzeszników w piekle. Wtedy powiedział Bóg: — Nie płacz, będę musiał ci wysłać wszystkich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em><img class="alignleft size-full wp-image-927" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px; float:left;" title="Evil Devil Smiling and Holding a Pitchfork Clipart" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/18394-evil-devil-smiling-and-holding-a-pitchfork-clipart-by-djart.jpg" alt="" width="118" height="150" />Starożytna legenda chrześcijańska:</em></p>
<p>Kiedy Syn Boży został przybity do krzyża i oddał ducha,<br />
zstąpił prosto z krzyża do piekła i uwolnił wszystkich grzeszników, którzy cierpieli tam męki.</p>
<p>I diabeł zasmucił się i płakał, gdyż myślał, że nie będzie już miał więcej grzeszników w piekle.<br />
Wtedy powiedział Bóg:</p>
<p>— Nie płacz, będę musiał ci wysłać wszystkich<br />
tych świętych ludzi, którzy mają upodobanie<br />
w samoświadomości swej dobroci<br />
i we własnym przekonaniu o potępieniu grzeszników.<br />
I piekło znowu się napełni na całe pokolenia,<br />
aż przyjdę powtórnie.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=926&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/926/pociecha-dla-diabla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wąska ścieżka</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/873/waska-sciezka/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/873/waska-sciezka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Oct 2010 08:00:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[postrzeganie]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[szaleństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=873</guid>
		<description><![CDATA[Pewnego razu Bóg ostrzegł lud przed trzęsieniem ziemi, które miało pochłonąć wody na całej jej powierzchni. Wody zaś, które by zajęły ich miejsce, miały doprowadzić do szaleństwa wszystkich ludzi. Tylko jeden prorok potraktował Boga poważnie. Przetransportował do jaskiń w górach ogromne zbiorniki wody, tak by nie brakło mu jej przez wszystkie dni jego życia. I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-874" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px; float:left" title="10589_t_1229327778" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/10/10589_t_1229327778-225x300.jpg" alt="" width="112" height="150" />Pewnego razu Bóg ostrzegł lud przed trzęsieniem ziemi,<br />
które miało pochłonąć wody na całej jej powierzchni.<br />
Wody zaś, które by zajęły ich miejsce,<br />
miały doprowadzić do szaleństwa wszystkich ludzi.</p>
<p>Tylko jeden prorok potraktował Boga poważnie.<br />
Przetransportował do jaskiń w górach<br />
ogromne zbiorniki wody,<br />
tak by nie brakło mu jej<br />
przez wszystkie dni jego życia.<br />
I rzeczywiście nadeszło trzęsienie ziemi,<br />
zniknęła woda<br />
i nowa woda wypełniła strumienie, jeziora, rzeki i stawy.<br />
Kilka miesięcy później zszedł prorok ze swej góry,<br />
by zobaczyć, co się stało.<br />
Wszyscy naprawdę zwariowali,<br />
atakowali go i odpędzali od rzeki.<br />
Byli przekonani,<br />
że to on jest szalony.</p>
<p>Tak więc prorok wrócił do swej jaskini w górach,<br />
zadowolony, że zachował sobie wodę.<br />
Ale w miarę upływu czasu<br />
coraz trudniej znosił samotność.<br />
Tęsknił za towarzystwem ludzi.<br />
Dlatego znowu zszedł na równinę.<br />
Ale i teraz został odrzucony przez ludzi<br />
tak różnych od niego.</p>
<p>Wtedy prorok podjął decyzję:<br />
Wylał wodę, którą zachował dla siebie,<br />
pił nową wodę<br />
i przyłączył się do podobnych mu w szaleństwie.</p>
<p><em>Kiedy szukasz prawdy, idziesz sam. Ścieżka jest zbył wąska, by brać z sobą towarzystwo. Ale kto może znieść aż taką samotność?</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=873&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/873/waska-sciezka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bóg — pokarm</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/839/bog-%e2%80%94-pokarm/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/839/bog-%e2%80%94-pokarm/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Oct 2010 11:27:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=839</guid>
		<description><![CDATA[Pewnego razu postanowił Bóg odwiedzić ziemie i wysłał anioła, by zbadał sytuację przed Jego wizytą. Anioł wrócił z raportem: — Wielu ludzi nie ma co jeść, dla wielu z nich brakuje też pracy. I rzekł Bóg: — W takim razie, wcielę się w jedzenie dla głodnych i w pracę dla bezrobotnych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-840" style="margin: 5px;float:left;" title="1310071_preparing_stuffed_peppers" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/10/1310071_preparing_stuffed_peppers-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" />Pewnego razu postanowił Bóg odwiedzić ziemie i wysłał anioła,<br />
by zbadał sytuację przed Jego wizytą.<br />
Anioł wrócił z raportem:</p>
<p>—	Wielu ludzi nie ma co jeść, dla wielu z nich brakuje też pracy.</p>
<p>I rzekł Bóg:<br />
—	W takim razie,<br />
wcielę się w jedzenie dla głodnych i w pracę dla bezrobotnych.</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=839&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/839/bog-%e2%80%94-pokarm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okaleczony lis</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/824/okaleczony-lis/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/824/okaleczony-lis/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Oct 2010 11:11:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[dobroczynność]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=824</guid>
		<description><![CDATA[Bajka arabskiego mistyka Sa&#8217;di: Pewien człowiek, przechadzając się po lesie, zobaczył lisa, który stracił nogi, i dziwił się, jak on może żyć. Wtem spostrzegł nadbiegającego tygrysa ze zdobyczą w zębach. Tygrys już się był nasycił i zostawił resztę mięsa lisowi. Następnego dnia Bóg znów nakarmił lisa za pośrednictwem tego samego tygrysa. Człowiek począł się dziwić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em><img class="size-thumbnail wp-image-833 alignleft" style="margin: 5px; float:left" title="1187338_fox_6" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/10/1187338_fox_6-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /> Bajka arabskiego mistyka Sa&#8217;di:</em></p>
<p>Pewien człowiek, przechadzając się po lesie,<br />
zobaczył lisa, który stracił nogi,<br />
i dziwił się, jak on może żyć.<br />
Wtem spostrzegł nadbiegającego tygrysa<br />
ze zdobyczą w zębach.<br />
Tygrys już się był nasycił<br />
i zostawił resztę mięsa lisowi.</p>
<p>Następnego dnia Bóg znów nakarmił lisa za pośrednictwem tego samego tygrysa. Człowiek począł się dziwić ogromnej dobroci Boga i rzekł do siebie:<br />
—	Ja też ułożę się w jakimś kącie, ufając w pełni Panu,<br />
a On da mi, co potrzeba. —<br />
I tak się zachowywał przez wiele dni,<br />
ale nie zdarzyło się nic<br />
i biedaczysko prawie stał na progu śmierci,<br />
kiedy usłyszał Głos mówiący:<br />
—	O ty, który jesteś na niewłaściwej drodze, otwórz twe oczy na prawdę!<br />
Idź za przykładem tygrysa, a przestań wreszcie naśladować biednego okaleczonego lisa.</p>
<p><em>Na ulicy zobaczyłem dziewczynkę przelękłe i drżącą z zimna, w cienkiej sukience i bez widoków na porządny posiłek. Zdenerwowałem się i rzekłem do Boga: „Dlaczego pozwalasz na coś takiego? Dlaczego nie robisz nic, by to zmienić?&#8221; Bóg na razie milczał. Tej samej jednak nocy, niespodziewanie, odpowiedział mi: „Ależ oczywiście, że coś zrobiłem — tyle że dla ciebie&#8221;.</em></p>
<p><img style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=824&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/824/okaleczony-lis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzy sznurki (sen ks. Bosko)</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/818/trzy-sznurki-sen-ks-bosko/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/818/trzy-sznurki-sen-ks-bosko/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Oct 2010 20:00:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>owieczka126p</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[strach]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=818</guid>
		<description><![CDATA[Święty Jan Bosko bardzo kochał swych chłopców i pragnął przede wszystkim pomagać im, aby byli dobrzy i aby wyrastali w wierze chrześcijańskiej. Tłumaczył im dlatego, jak ważny jest sakrament pokuty. Właśnie w tym celu opowiedział im pewnego razu swój dziwny sen. &#8222;Śniło mi się, że znajduję się w kościele, pośród tłumu chłopców, którzy przygotowywali się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Święty Jan Bosko bardzo kochał swych chłopców i pragnął przede wszystkim pomagać im, aby byli dobrzy i aby wyrastali w wierze chrześcijańskiej. Tłumaczył im dlatego, jak ważny jest sakrament pokuty. Właśnie w tym celu opowiedział im pewnego razu swój dziwny sen.</p>
<p>&#8222;Śniło mi się, że znajduję się w kościele, pośród tłumu chłopców, którzy przygotowywali się do spowiedzi. Wielu z nich otaczało mój konfwsjonał.</p>
<p>W pewnym momencie ujrzałem zaskoczony, że wielu z tych chłopców miało trzy sznurki wokół szyi.</p>
<p>- Dlaczego trzymasz te sznurki wokół szyi? &#8211; spytałem jednego. &#8211; Zdejmij je!</p>
<p>- Nie mogę &#8211; odpowiedział. &#8211; Jest ktoś za mną, kto je trzyma!</p>
<p>Zbliżyłem się i zobaczyłem, że za jego plecami wystawały dwa duże rogi. Spojrzałem uważniej i zauważyłem, że to pazury okropnego potwora o strasznym pysku trzymały sznurki. Posłałem ministranta po wodę święconą. W tym czasie zauważyłem, że wielu innych chłopców miało na plecach takiego potwora. Trzymając kropidło niczym broń, spytałem jednego z tych potworów:</p>
<p>- Kim jesteś?</p>
<p>Bestia zgrzytając zębami skręciła się w sposób straszliwy i nagle zauważyłem, że trzyma w ręce sznurki, przypominające sznurki marionetki.</p>
<p>- Co robisz z tymi sznurkami? Mów, w przeciwnym razie, poleję cię wodą święconą! &#8211; zagroziłem.</p>
<p>Potwór skulił się przerażony.</p>
<p>- Pierwszy sznurek powstrzymuje chłopców od wyznania wszystkich grzechów &#8211; odpowiedział drżąc.</p>
<p>- A drugi?</p>
<p>- Drugi powoduje, że zanika wszelka skrucha.</p>
<p>- A trzeci? &#8211; nalegałem.</p>
<p>- Nie chcę ci tego powiedzieć! &#8211; stwierdziła gwałtownie bestia.</p>
<p>- Wobec tego zrobię ci kąpiel w wodzie święconej!</p>
<p>- Nie, nie! Już mówię. Trzeci nie pozwala chłopcom uczynić mocnego postanowienia poprawy i posłuchać słów spowiednika.</p>
<p>Teraz wiedziałem już wystarczająco dużo. Podniosłem kropidło i pokropiłem wodą święconą jego towarzyszy. W jednym momencie uciekli, wydając krzyk tak przenikliwy, że się obudziłem&#8221;.</p>
<p>Bruno Ferrero &#8222;Nowe historie&#8221;</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=818&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/818/trzy-sznurki-sen-ks-bosko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mędrzec Narada</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/806/medrzec-narada/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/806/medrzec-narada/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Oct 2010 10:58:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[przeznaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[święty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=806</guid>
		<description><![CDATA[Hinduski mędrzec Narada ruszył z pielgrzymką do świątyni boga Wisznu. Pewnej nocy zatrzymał się we wsi, gdzie dano mu schronienie w lepiance ubogiej pary. Następnego ranka, nim odszedł, mąż rzekł do Narada: —   Jako że idziesz do Pana Wisznu, poproś go, aby dał dziecko mojej żonie i mnie, bo już wiele lat nie mamy potomstwa. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hinduski mędrzec Narada ruszył z pielgrzymką</p>
<p>do świątyni boga Wisznu.</p>
<p>Pewnej nocy zatrzymał się we wsi,</p>
<p>gdzie dano mu schronienie w lepiance ubogiej pary.</p>
<p>Następnego ranka,</p>
<p>nim odszedł, mąż rzekł do Narada:</p>
<p>—   Jako że idziesz do Pana Wisznu, poproś go, aby dał dziecko mojej żonie i mnie,</p>
<p>bo już wiele lat nie mamy potomstwa.</p>
<p>Kiedy Narada przybył do świątyni, rzekł do Pana:</p>
<p>—   Ten człowiek i jego żona byli dla mnie bardzo mili. Miej litość nad nimi</p>
<p>i daj im dziecko. — Pan odparł stanowczo:</p>
<p>—   Przeznaczeniem tego człowieka jest nie mieć dzieci. — Tak więc Narada, po odprawieniu swoich pobożności, wrócił do domu.</p>
<p>Po pięciu latach podjął tę samą pielgrzymkę</p>
<p>i zatrzymał się w tej samej wsi,</p>
<p>znowu podejmowany przez tę samą parę.</p>
<p>Tyle że tym razem dwoje dzieci</p>
<p>bawiło się u wejścia do lepianki.</p>
<p>—    Czyje to są dzieci? — zapytał Narada.</p>
<p>—    Moje — odpowiedział mąż. Narada zdziwił się. Wieśniak mówił dalej:</p>
<p>—    Przed pięciu laty, zaraz potem,</p>
<p>jak ty stąd odszedłeś, przybył do naszej wsi święty żebrak. Przyjęliśmy go na noc. Następnego ranka, przed wyjściem, pobłogosławił nas, moją żonę i mnie&#8230; I Pan dał nam tych dwoje dzieci.</p>
<p>Kiedy Narada to usłyszał, nie czekał dłużej,</p>
<p>lecz natychmiast poszedł do świątyni Pana Wisznu.</p>
<p>Wchodząc, zawołał od samych drzwi świątyni:</p>
<p>—   Czy nie mówiłeś mi, że temu człowiekowi nie było przeznaczone mieć dzieci?</p>
<p>On ma ich dwoje!</p>
<p>Kiedy Pan go usłyszał, roześmiał się głośno i rzekł:</p>
<p>—   Pewnie stało się to przez jakiegoś świętego. Święci mają moc zmieniania przeznaczenia.</p>
<p><em> Mimowolnie przypomina się pewne wesele, na którym Matka Jezusa, przez swoje prośby, sprawiła, że Jej Syn uczynił cud wcześniej, niż było to powiedziane w Jego przeznaczeniu.</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60">źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=806&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/806/medrzec-narada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Modlitwa może być niebezpieczna</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/803/modlitwa-moze-byc-niebezpieczna/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/803/modlitwa-moze-byc-niebezpieczna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Oct 2010 10:52:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[los]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=803</guid>
		<description><![CDATA[Oto jedna z ulubionych opowieści sufi, Sa&#8217;di di Shiraza: Pewien mój przyjaciel bardzo się cieszył, że jego żona jest w ciąży. Bardzo pragnął mieć syna i prosił o to Boga bezustannie, czyniąc Mu szereg obietnic. I jego żona urodziła chłopczyka, z czego mój przyjaciel niezmiernie się ucieszył i zaprosił na ucztę całą wieś. Po wielu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Oto jedna z ulubionych opowieści sufi, Sa&#8217;di di Shiraza:</em></p>
<p>Pewien mój przyjaciel bardzo się cieszył, że jego żona jest w ciąży. Bardzo pragnął mieć syna i prosił o to Boga bezustannie, czyniąc Mu szereg obietnic.</p>
<p>I jego żona urodziła chłopczyka,</p>
<p>z czego mój przyjaciel niezmiernie się ucieszył</p>
<p>i zaprosił na ucztę całą wieś.</p>
<p>Po wielu latach wracając z Mekki, wstąpiłem do wsi mojego przyjaciela i dowiedziałem się, że jest w więzieniu.</p>
<p>— Dlaczego? Co takiego zrobił? — pytałem.</p>
<p>Sąsiedzi powiedzieli: —Jego syn upił się, zabił pewnego człowieka i uciekł. Dlatego aresztowano ojca i zamknięto w więzieniu.</p>
<p><em>To prawda, że prosić Boga gorąco o to, czego pragniemy,</em></p>
<p><em>jest rzeczą chwalebną.</em></p>
<p><em>Ale jest to też bardzo niebezpieczne.<br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=803&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/803/modlitwa-moze-byc-niebezpieczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>My jesteśmy trzej, Ty jesteś Trzej</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/798/my-jestesmy-trzej-ty-jestes-trzej/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/798/my-jestesmy-trzej-ty-jestes-trzej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Oct 2010 10:19:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[prostota]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=798</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy statek biskupa zatrzymał się na jeden dzień na odległej wyspie, biskup postanowił spędzić ten dzień jak najpożyteczniej. Spacerując po plaży, spotkał trzech rybaków naprawiających sieci. Łamaną angielszczyzną wyjaśnili mu, jak zostali nawróceni przed wiekami przez misjonarzy. - My być chrześcijanie &#8211; powiedzieli mu, wskazując na siebie z dumą. Biskup był poruszony. Gdy zapytał, czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy statek biskupa zatrzymał się na jeden dzień na odległej wyspie, biskup postanowił spędzić ten dzień<br />
jak najpożyteczniej.<br />
Spacerując po plaży, spotkał trzech rybaków naprawiających sieci. Łamaną angielszczyzną wyjaśnili mu, jak zostali nawróceni przed wiekami przez misjonarzy.</p>
<p>- My być chrześcijanie &#8211; powiedzieli mu, wskazując na siebie z dumą.<br />
Biskup był poruszony. Gdy zapytał,<br />
czy znają Modlitwę Pańską, odpowiedzieli,<br />
że nigdy jej nie słyszeli.<br />
Biskup był głęboko przejęty:<br />
jak mogli nazywać się chrześcijanami,<br />
jeśli nie umieli czegoś tak podstawowego<br />
jak „Ojcze nasz&#8221;?</p>
<p>—	W takim razie, jak się modlicie?<br />
—	My podnieść oczy do nieba. My mówić: „My jesteśmy trzej, Ty jesteś Trzej, zmiłuj się nad nami&#8221;.</p>
<p>Biskup aż się przeląkł tak prymitywnego,<br />
wręcz heretyckiego charakteru ich modlitwy.<br />
Całą resztę dnia poświęcił więc,<br />
by nauczyć ich „Ojcze nasz&#8221;.</p>
<p>Rybakom trudno było zapamiętać modlitwę,<br />
ale zebrali wszystkie siły i następnego dnia, przed odjazdem, biskup pełen satysfakcji<br />
usłyszał z ich ust „Ojcze nasz&#8221; bez jednego błędu. Po wielu miesiącach<br />
statek biskupa znalazł się znowu przy tamtych wyspach<br />
i kiedy biskup chodził po pokładzie,<br />
odmawiając swoje wieczorne modlitwy,<br />
przypomniał sobie z zadowoleniem,<br />
że na jednej z tych dalekich wysp jest trzech ludzi,<br />
którzy dzięki jego cierpliwym wysiłkom,<br />
mogą teraz modlić się jak należy.<br />
Kiedy o tym myślał, nagle podniósł oczy<br />
i zauważył jakiś świetlny punkt na wschodzie.</p>
<p>Światło zbliżało się do statku<br />
i ku swemu zdumieniu zobaczył trzy sylwetki<br />
idące po wodzie w jego kierunku.<br />
Kapitan zatrzymał statek<br />
i wszyscy marynarze zebrali się przy burcie,<br />
by obserwować to zdumiewające zjawisko.</p>
<p>Kiedy trzy sylwetki znajdowały się już na odległość głosu, biskup rozpoznał w nich swoich trzech przyjaciół rybaków.</p>
<p>— Biskupie! — zawołali — My cieszyć się, że cię widzieć. My słyszeć twój statek, przejść obok wyspa i iść szybko, szybko cię zobaczyć.<br />
—	Czego chcecie? — zapytał biskup z lękiem.<br />
—	Biskupie — powiedzieli — my smutni. My zapomnieć piękna modlitwa. My mówić: „Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje&#8230;&#8221; Potem zapomnieć.<br />
Prosimy powiedzieć jeszcze raz cała modlitwa. Biskup poczuł się zawstydzony.<br />
—	Wróćcie do waszych domów, moi dobrzy ludzie — powiedział — a kiedy się modlicie, mówcie:<br />
„My jesteśmy trzej, Ty jesteś Trzej, zmiłuj się nad nami&#8221;.</p>
<p><em>Często widziałem staruszki odmawiające nie kończące się różańce w kościele. Jak może uczcić Boga ta nieskładna gadanina ? Ale zawsze, gdy popatrzyłem w ich oczy i w ich oblicza zwrócone ku niebu, widziałem w głębi duszy, że są one bliżej Boga niż wielu uczonych mężów.</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=798&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/798/my-jestesmy-trzej-ty-jestes-trzej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzy drzewa</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/793/trzy-drzewa/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/793/trzy-drzewa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Oct 2010 15:48:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>owieczka126p</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[cierpienie]]></category>
		<category><![CDATA[Sprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=793</guid>
		<description><![CDATA[Na szczycie góry, pokrytej pastwiskami i lasem pachnącym żywicą, wyrosły pewnego dnia trzy małe drzewka. Początkowo były tak delikatne i zielone, że nie różniły się prawie od traw i kwiatków, rosnących wokół nich. Ale po kolejnych wiosnach ich małe pnie rozrosły się. Jesienne i zimowe walki z wiatrem i burzami napełniły je zuchwałą radością. Z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na szczycie góry, pokrytej pastwiskami i lasem pachnącym żywicą, wyrosły pewnego dnia trzy małe drzewka. Początkowo były tak delikatne i zielone, że nie różniły się prawie od traw i kwiatków, rosnących wokół nich.</p>
<p>Ale po kolejnych wiosnach ich małe pnie rozrosły się. Jesienne i zimowe walki z wiatrem i burzami napełniły je zuchwałą radością.</p>
<p>Z wysokości swego zielonego domu spoglądały na świat i marzyły.</p>
<p>Jak wszyscy, którzy dorastają, marzyły o tym, czym będą w przyszłości.</p>
<p>TRZY MAŁE, WIELKIE MARZENIA</p>
<p>Pierwsze drzewo patrzyło na gwiazdy, które błyszczały niczym diamenty, upięte na czarnym aksamicie nocy.</p>
<p>-  Ja przede wszystkim pragnę być piękne. Strzec skarbu &#8211; powiedziało. &#8211; Pragnę być pokryte złotem i zawierać drogie kamienie. Stanę się najpiękniejszą szkatułą dla skarbów  świata.</p>
<p>Drugie drzewo spoglądało na strumyk, który wijąc się spływał z góry, torując sobie drogę ku morzu. Woda płynęła i płynęła, szumiąc i żartując z kamieniami. Dopiero co była tu, a zaraz potem znikała na horyzoncie. I nic nie zdołało jej zatrzymać.</p>
<p>- Ja chcę być silne. Będę wielkim żaglowcem &#8211; powiedziało. &#8211; Pragnę pływać po bezkresnych oceanach i przewozić kapitanów i potężnych królów. Stanę się najsilniejszym statkiem świata.</p>
<p>Trzecie drzewo podziwiało dolinę, która rozciągała się u stóp góry i spoglądało na miasto, które widoczne było poprzez jasnoniebieskawą mgłę. Tam w dole rojno było od mężczyzn i kobiet.</p>
<p>- Ja nie chcę opuścić tej góry &#8211; powiedziało. &#8211; Chcę tak bardzo wyrosnąć, by ludzie zatrzymując się i spoglądając na mnie, musieli unieść oczy ku niebu i pomyśleć o Bogu. Stanę się największym drzewem świata.</p>
<p>TRZEJ DRWALE</p>
<p>Lata mijały. Padały deszcze, świeciło słońce i małe drzewa stały się dużymi i okazałymi drzewami.</p>
<p>Pewnego dnia trzech drwali weszło na górę ze swymi siekierami przewieszonymi przez ramię.</p>
<p>Jeden z drwali obejrzał dokładnie pierwsze drzewo i poweidział:</p>
<p>- To jest piękne drzewo. Jest doskonałe.</p>
<p>Po kilku minutach, pod sprawnym uderzeniem siekiery, drzewo zwaliło się na ziemię.</p>
<p>- Teraz zamienię się we wspaniałą szkatułę &#8211; pomyślało drzewo. &#8211; Powierzą mi bajkowy skarb.</p>
<p>Drugi drwal spojrzał na drugie drzewo i powiedział:</p>
<p>- To drzewo jest silne i solidne. Takie właśnie jest mi potzrebne.</p>
<p>Uniósł siekierę, która błysnęła w słońcu i powali drzewo.</p>
<p>- Odtąd pływać będę po nieskończonych oceanach i morzach &#8211; pomyślało drugie drzewo. &#8211; Stanę się statkiem godnym króla.</p>
<p>Trzecie drzewo zamarło, gdy spojrzał na nie drwal.</p>
<p>- Dla mnie każde drzewo jest dobre &#8211; powiedział drwal. Siekiera zabłysła w powietrzu. Wkrótce i trzecie drzewo leżało na ziemi.</p>
<p>Ich gałęzie, które do niedawna żartowały z wiatrem i chroniły ptaki i wiewiórki, zostały obcięte jedne po drugich.</p>
<p>Drwale stoczyli trzy pnie po zboczu góry aż na nizinę.</p>
<p>&#8222;DLACZEGO MNIE TO SPOTYKA?&#8221;</p>
<p>Pierwsze drzewo ucieszyło się, gdy drwal zawiózł je do stolarza. Ale stolarz ani myślał robić z niego szkatuły. Swymi stwardniałymi rękoma zmienił pień w żłób dla zwierząt. Drzewo, które kiedyś było piękne, nie zostało pokryte złotą blachą ani nie wypełniło się kosztownościami. Wypełniono je sianem, aby nakarmić głodne zwierzęta, należące do gospodarstwa.</p>
<p>Drugie drzewo uśmiechnęło się, gdy drwal przetransportował je do stoczni, ale tego dnia nikt nie myślał o budowie żaglowca. Uderzeniem młotka i piły drzewo zostało zamienione w zwykłą łódź rybacką. Była zbyt mała i słaba, by pływać po oceanach lub nawet po rzece. Łódź przetransportowano nad jezioro. Codziennie przewoziła ryby, które nasyciły ją nieprzyjemnym zapachem.</p>
<p>Trzecie drzewo zasmuciło się bardzo, gdy drwal ociosał je i pociął na chropowate belki, które złożył na podwórzu.</p>
<p>- Dlaczego mnie to spotyka? &#8211; pytało drzewo przypominając sobie czasy, gdy walczyło z wiatrem na szczycie góry. &#8211; Chciałem tylko znajdować się na szczycie i zachęcać ludzi do myślenia o Bogu.</p>
<p>Minęło wiele dni i wiele nocy. Trzy drzewa zapomniały prawie o swych marzeniach.</p>
<p>DZIECKO, PODRÓŻNY,  SKAZANIEC</p>
<p>Ale pewnej nocy złote światło gwiazdy pogłaskało swymi promieniami pierwsze drzewo właśnie w momencie, gdy młoda Matka z nieskończoną czułością kładła w żłobie swe Dziecko, dopier co narodzone.</p>
<p>- Wolałbym zrobić dla Niego kołyskę &#8211; wyszeptał Jej Mąż. Młoda Matka uśmiechnęła się do Niego, a światło gwiazdy błyszczało na zużytych deskach, które ongiś było pierwszym drzewem.</p>
<p>- Ten żłóbek jest wspaniały &#8211; rzekłacicho.</p>
<p>W tym momencie pierwsze drzewo zrozumiało, że zawiera najcenniejszy skarb świata.</p>
<p>Mijały dni i noce. Pewnej nocy zmęczony Podróżnik wraz z przyjaciółmi wsiadł do starej łodzi rybackiej, która ongiś była drugi drzewem.</p>
<p>Podczas, gdy drzewo, które stało się łodzią spokojnie płynęło po wodzie jeziora, Podróżny zasnął.</p>
<p>Nagle przy huku grzmotu, wśród błyskawic i gwałtownych fal, zerwała się burza.</p>
<p>Małe drzewo drżało. Wiedziało, że nie wystarczy mu mocy, by uratować tyle osób przy tym wietrze i gwałtowności fal. Boki łodzi trzeszczały ciężko z wysiłku.</p>
<p>Zatrwożeni przyjaciele zbudzili tajemniczego Podróżnego. Mężczyzna wstał, rozpostarł ramiona i powiedział do jeziora:</p>
<p>- Ucisz się! Uspokój się!</p>
<p>Burza natychmiast uciszyła się i nastała wielka cisza.</p>
<p>W tym momencie drugie drzewo zrozumiało, że przewozi Króla nieba, ziemi i nieskończonych oceanów.</p>
<p>Krótko potem pewnego piątkowego poranka, trzecie drzewo zdziwiło się bardzo, gdy jego surowe belki zostały wyciągnięte ze stosu zapomnianego drzewa. Przetransportowano je pośród zagniewanego i krzyczącego tłumu, rzucono na obolałe ramiona Mężczyzny, który później został na nim ukrzyżowany. Biedne drzewo poczuło się straszliwie, gorzko płakało, podtrzymując to biedne, umęczone ciało.</p>
<p>GDY WSTAŁO SŁOŃCE</p>
<p>Ale w niedzielę rano, gdy słońce stało wysoko na niebie, a cała ziemia drżała z przeogromnej radości, trzecie drzewo dowiedziało się, że miłość Boga przemieniła wszystko.</p>
<p>Z pierwszego drzewa zrobiła cudowną szkatułę dla największego Skarbu. Drugie drzewo uczyniła silnym przewoźnikiem Stwórcy nieba i ziemi. A ilekroć jakaś osoba będzie myślała o trzecim drzewie, myśleć będzie również o Bogu.</p>
<p>Bruno Ferrero &#8222;Nowe historie&#8221;</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=793&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/793/trzy-drzewa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego na świecie są pustynie?</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/790/dlaczego-na-swiecie-sa-pustynie/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/790/dlaczego-na-swiecie-sa-pustynie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Sep 2010 10:38:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>owieczka126p</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[dobro]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[Sprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=790</guid>
		<description><![CDATA[Gdy mali Marokańczycy patrzą na ogromne obszary piasku i kamieni Sahary, która otacza ich wsie, dziadkowie opowiadają im ciekawą historię: - Czy w to uwierzycie, czy nie, niegdyś cała ziemia była zielona i świeża niczym dopiero co rozwinięty świeży liść. Tysiące strumyków płynęło wśród traw, a figi, pomarańcze, cedry i daktyle rosły na tej samej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy mali Marokańczycy patrzą na ogromne obszary piasku i kamieni Sahary, która otacza ich wsie, dziadkowie opowiadają im ciekawą historię:</p>
<p>- Czy w to uwierzycie, czy nie, niegdyś cała ziemia była zielona i świeża niczym dopiero co rozwinięty świeży liść. Tysiące strumyków płynęło wśród traw, a figi, pomarańcze, cedry i daktyle rosły na tej samej gałęzi. Lew bawił się z barankiem, a plemiona ludzkie żyły w pokoju i nie wiedziały, co to zło.</p>
<p>Na początku świata Pan powiedział do ludzi:</p>
<p>- Ten ukwiecony ogród należy do was i wasze są jego owoce. Pamiętajcie jednak, że po każdym złym uczynku, spuszczę na ziemię ziarnko piasku, więc któregoś dnia zielone drzewa i świeża woda mogą przestać istnieć.</p>
<p>Przez długi czas respektowano ostrzeżenie i pamiętano o nim, ale pewnego dnia dwaj beduini pokłócili się o wielbłąda i gdy tylko pierwsze złe słowo zostało wypowiedziane, Pan zrzucił na ziemię ziarnko piasku tak maleńkie i lekkie, że nikt go nie zauważył.</p>
<p>Szybko za słowami nastąpiły czyny i spadło wiele nowych ziarenek, a mały kopczyk piasku powoli robił się coraz większy.</p>
<p>Ludzie wówczas przystanęli i patrzyli na niego zaciekawieni.</p>
<p>- Co to jest, o Panie plemion? &#8211; spytali Allaha.</p>
<p>- Jest to owoc waszych złych czynów &#8211; odpowiedział. &#8211; Ilekroć postąpicie niewłaściwie, gdy podniesiecie rękę na brata, gdy będziecie kłamać i oszukiwać, nowe ziarnko piasku dołączy do już istniejących i kto wie, czy któregoś dnia piasek nie pokryje całej ziemi.</p>
<p>Ale ludzie zaczęli się śmiać.</p>
<p>- Nawet, gdybyśmy byli najgorszymi z najgorszych, nie wystarczyłoby milionów lat, aby ten lekki piasek mógł zrobić nam coś złego. A poza tym, któż bałby się odrobiny piasku?</p>
<p>I znów zaczęli oszukiwać, walczyć jeden z drugim, plemię z plemieniem, aż piasek pokrył zielone pastwiska i pola, uniemożliwił bieg strumyków i wypędził zwierzęta daleko, w poszukiwaniu pożywienia i wody.</p>
<p>W ten sposób powstała pustynia i odtąd plemiona błąkają się pomiędzy wydmami piaskowymi, z namiotami i wielbłądami, wspominając utraconą zieloną ziemię. A niekiedy, pośrodku pustyni, śnią i widzą rzeczy, których już nie ma: niebieskie jeziora i kwitnące drzewa. Ale są to wizje, które zaraz znikają i ludzie nazywają je mirażami. Jedynie tam, gdzie ludzie zachowali prawa Allaha istnieją jeszcze zielone palmy i czyste źródła, a piasek nie może ich wyeliminować, ale otacza je tak, jak morze otacza wyspy. Podróżni nazywają je oazami i tam zatrzymują się, by znaleźć odpoczynek i pokrzepienie, wspominając zawsze słowa Pana, skierowane do plemion: &#8222;Nie zamieniajcie mojego zielonego świata w nieskończoną pustynię&#8221;.</p>
<p>Oto teraz wiecie, dlaczego na ziemi są pustynie.</p>
<p>Bruno Ferrero &#8222;Nowe historie&#8221;</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=790&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/790/dlaczego-na-swiecie-sa-pustynie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

