Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. ‘Obiecuję ci kochanie, nie wrócę ani minuty później’- powiedziałam i wybyłam. Ale impreza była cudowna „Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie”
… Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokonczyłam sama kukać jeszcze 9 razy…
Czytaj dalej »
Popularity: 55%
Tagi: alkohol,impreza,małżeństwo



(12 votes, average: 4,50 out of 5)

