<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Własna Legenda - opowiadania, historie, legendy &#187; Śmieszne Historie</title>
	<atom:link href="http://www.wlasnalegenda.pl/category/smieszne-historie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wlasnalegenda.pl</link>
	<description>Legendy, opowiadania, historie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Sep 2011 08:17:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Inna bajka o rybaku i złotej rybce</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/942/inna-bajka-o-rybaku-i-zlotej-rybce/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/942/inna-bajka-o-rybaku-i-zlotej-rybce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 00:14:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>duchno</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=942</guid>
		<description><![CDATA[duchno



Źródło:    http://zSukcesem.pl


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-944 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/rybka11.jpg" alt="" width="391" height="219" /></p>
<p>Było piękne popołudnie.</p>
<p>Słońce wtedy grzało cudnie.</p>
<p>Żona rybaka na brzegu jeziora krowy poiła</p>
<p>a wtedy rzecz niesłychana się wydarzyła.</p>
<p><img class="size-full wp-image-945 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/rybak.jpg" alt="" width="403" height="281" /></p>
<p>Rybak- żonę wołając- do brzegu dopływał,</p>
<p>i coś o złotej rybce głośno wykrzykiwał.</p>
<p>Żona myśląc, że upił się rybak stary</p>
<p>podeszła do łodzi…. a tam! Nie do wiary!!!</p>
<p>Złota Rybka!!! A od niej blask ogromny bije!</p>
<p>Rzuciła się więc żona rybakowi z radości na szyję!</p>
<p>„Mężu! Sprzedamy tą Rybkę! Będziemy bogaci!!!</p>
<p>Myślę, że znajdzie się taki, co za nią dobrze zapłaci.”</p>
<p>A wtedy rybka wprawiając ich w stan osłupienia</p>
<p>odezwała się:  „wypuśćcie mnie, a spełnię trzy wasze życzenia,</p>
<p>obojętnie jakie by nie były…..</p>
<p>…. dopilnuję aby się spełniły….”</p>
<p>Wtedy żona głos zabrała:</p>
<p>„Kiedyś na targu Krowę widziałam</p>
<p>Krowa ta miała przepiękne rogi kręcone</p>
<p>wszystkie kobiety ze wsi były nią zachwycone</p>
<p><img class="size-full wp-image-946 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/krowa.jpg" alt="" width="403" height="343" /></p>
<p>Chcę, aby moje krowy takie rogi miały,</p>
<p>a sąsiadki na ten widok z zazdrości pozieleniały!”</p>
<p>Rybka ogonkiem machnęła i zabrała się do dzieła.</p>
<p>Wiatrem powiało…. w wodzie zabulgotało…. … i się stało.</p>
<p>Gdy mąż tą nowinę usłyszał,</p>
<p>poczerwieniał ze złości i strasznie się zdyszał,</p>
<p>uważał, że żona życzenie  zmarnowała,</p>
<p>więc nieopatrzenie taka uwaga mu się z ust wyrwała:</p>
<p>„Kobieto!!! Mogłaś prosić o pałac! O złoto!!!</p>
<p>A ty się zajmujesz taką głupotą!!!!</p>
<p>Wiesz, co jeszcze Kobieto Ci powiem?!!!!!</p>
<p>Tobie też niech urosną kręcone rogi na głowie!</p>
<p><img class="size-full wp-image-952 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/zona.jpg" alt="" width="219" height="434" /></p>
<p>Rybka ogonkiem machnęła- i zabrała się do dzieła.</p>
<p>Wiatrem powiało -w wodzie zabulgotało- zaszumiało -i się stało.</p>
<p>Żona w swe oblicze w jeziorze spojrzała,</p>
<p>i na widok rogów na głowie- białej gorączki dostała</p>
<p>wtedy całą swą złość na męża wykrzyczała:</p>
<p>„Chciałabym by Cię banda diabłów do piekła porwała!”</p>
<p>Rybka ogonkiem machnęła i zabrała się do dzieła.</p>
<p>Nagle zaszumiało</p>
<p>i złe licho męża porwało,</p>
<p>a rybka ogonkiem dostojnie machnęła</p>
<p>i odpłynęła.</p>
<p>Na brzegu jeziora została tylko żona</p>
<p>z rogami na głowie, krowami otoczona……</p>
<p>Morał z tej historii sprowadza się do frazy:</p>
<p>zanim coś powiesz -pomyśl dwa razy.</p>
<p><strong> duchno</strong></p>
<p><em>&lt;To jest stara bajka Kazachstańska- którą znam z dzieciństwa,</em></p>
<p><em>napisana przeze mnie -tym razem dla odmiany wierszem.&gt;</em></p>
<p><strong>Źródło:    http://zSukcesem.pl</strong></p>
<p><em><br />
</em></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=942&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/942/inna-bajka-o-rybaku-i-zlotej-rybce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pasażer w pociągu</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/432/pasazer-w-pociagu/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/432/pasazer-w-pociagu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Dec 2009 16:35:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[natura ludzka]]></category>
		<category><![CDATA[słabości]]></category>
		<category><![CDATA[złość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=432</guid>
		<description><![CDATA[Pasażer w pociągu składał zamówienie u kelnera wagonu restauracyjnego. - Na deser – powiedział – poproszę ciasto z owocami i lody. Kelner powiedział, że nie mają ciasta z owocami. Mężczyzna wybuchnął: - Co? Nie macie ciasta? To absurd. Jestem jednym z największych klientów, jakich posiada ta kolej. Co roku organizuję wycieczki dla tysięcy turystów i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/train.jpg" alt="Pociąg" width="80" height="78" /><br />
Pasażer w pociągu składał zamówienie u kelnera wagonu restauracyjnego.</p>
<p>- Na deser – powiedział – poproszę ciasto z owocami i lody.</p>
<p>Kelner powiedział, że nie mają ciasta z owocami. Mężczyzna wybuchnął:</p>
<p>- Co? Nie macie ciasta? To absurd. Jestem jednym z największych klientów, jakich posiada ta kolej. Co roku organizuję wycieczki dla tysięcy turystów i zlecam przewóz setek ton ładunków. A kiedy sam podróżuję tą linią, nie mogę dostać prostej rzeczy jak ciasto z owocami. Porozmawiam o tym z samym prezesem.<br />
<span id="more-432"></span><br />
Szef kuchni zwołał kelnera na stronę i powiedział:</p>
<p>- Możemy zdobyć dla niego ciasto owocami na następnej stacji.</p>
<p>Zaraz na następnej stacji kelner powrócił do mężczyzny.</p>
<p>- Miło mi pana poinformować, że nasz szef kuchni postarał się o to ciasto specjalnie dla pana. </p>
<p>Mam nadzieję, że będzie panu smakować. A wraz z nim chcielibyśmy panu zaoferować siedemdziesięciopięcioletnią brandy, z wyrazami szacunku od naszej linii.</p>
<p>Pasażer rzucił serwetkę na stół, zacisnął pięść i krzyknął:</p>
<p>- Do diabła z ciastem. Wolę być zły!</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=432&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/432/pasazer-w-pociagu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdrada</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/169/zdrada/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/169/zdrada/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 23:22:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=169</guid>
		<description><![CDATA[Pilne pytanie!!! Jakis czas temu zaczalem podejrzewac swoja zone o zdrade. Skad sie dowiedzialem? No bo zachowywala sie typowo dla takich sytuacji. Gdy odbieralem telefon w domu, po drugiej stronie odkladano sluchawke. Miala czesto spotkania z kolezankami, niespodziewane wyjscia na kawe czy po ksiazke. Na pytanie &#8222;z kim z naszych wspólnych znajomych sie spotyka&#8221;, odpowiadala, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/tarcze.jpg" alt="Tarcze hamulcowe" width="80" height="53" /> <strong>Pilne pytanie!!!</strong></p>
<p>Jakis czas temu zaczalem podejrzewac swoja zone o zdrade. Skad sie dowiedzialem? No bo zachowywala sie typowo dla takich sytuacji. Gdy odbieralem telefon w domu, po drugiej stronie odkladano sluchawke. Miala czesto spotkania z kolezankami, niespodziewane wyjscia na kawe czy po ksiazke. Na pytanie &#8222;z kim z naszych wspólnych znajomych sie spotyka&#8221;, odpowiadala, ze sa to nowe przyjaciólki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówke, która ona wraca do domu, jednak zona wysiada kilkaset metrów wczesniej i reszte drogi idzie na nogach, tak ze nigdy nie widze jakim samochodem przyjezdza i z kim.<br />
<span id="more-169"></span><br />
Kiedys wzialem jej komórke, tylko aby zobaczyc która godzina. Wtedy ona po prostu dostala szalu i zakazala dotykac jej telefonu. Przez caly ten czas nie moglem sie zdecydowac, by porozmawiac z nia o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedzialbym sie prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy zona niespodziewanie gdzies wyszla. Ja sie zainteresowalem, ze cos nie tak. </p>
<p>Wyszedlem na zewnatrz. Postanowilem schowac sie za motocyklem, skad byl doskonaly widok na cala ulice, co pozwoliloby mi zobaczyc, do jakiego samochodu wsiadzie. Kucnalem przy swoim motocyklu i nagle z niepokojem zauwazylem, ze tarcze hamulcowe przy przednim kole maja jakies brunatne plamy, podobne do rdzy. </p>
<p>Prosze mi odpowiedziec, czy ja moge jezdzic z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyc? Jezeli natomiast trzeba ja wymienic, to czy mozna zamontowac tanszy zamiennik, a nie oryginalne, a jezeli tak, to które najlepiej?</p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=169&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/169/zdrada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sposób na wojsko ;-)</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/155/sposob-na-wojsko/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/155/sposob-na-wojsko/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 22:42:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=155</guid>
		<description><![CDATA[Pewien żołnierz na polu bitwy upuścił swój karabin na ziemię, podniósł leżący kawałek papieru i przez czas jakiś mu się przyglądał. Następnie pozwolił, by skrawek papieru upadł z powrotem na ziemię. Później poszedł w inne miejsce i uczynił to samo. Koledzy sądzili, że niepotrzebnie naraża się na niechybną śmierć i potrzebuje pomocy. Umieszczono go w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/zolnierz.jpg" alt="Żołnierz" width="80" height="68" /> Pewien żołnierz na polu bitwy upuścił swój karabin na ziemię, podniósł leżący kawałek papieru i przez czas jakiś mu się przyglądał. Następnie pozwolił, by skrawek papieru upadł z powrotem na ziemię. Później poszedł w inne miejsce i uczynił to samo. Koledzy sądzili, że niepotrzebnie naraża się na niechybną śmierć i potrzebuje pomocy. Umieszczono go w szpitalu i zapewniono opiekę najlepszego psychiatry. Nie przynosiło to jednak żadnych efektów. Wędrował po salach i podnosił kawałki papieru, przyglądał im się bezmyślnie i pozwalał spadać na ziemię. W końcu uznano, że wojsko powinno się go pozbyć. Wezwano go więc i wręczono zaświadczenie o zwolnieniu z armii. Wziął je bezmyślnie do ręki, spojrzał na nie i wykrzyknął:</p>
<p>– To jest to! Właśnie to!</p>
<p>Wreszcie znalazł to, czego szukał.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/przebudzenie.jpg" alt="Przebudzenie" width="40" height="58" /><br />
źródło: <a title="Przebudzenie" rel="nofollow" href="http://integra.xtr.pl/teksty/Przebudzenie/249-ind.htm" target="_blank">Przebudzenie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=155&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/155/sposob-na-wojsko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przychodzi facet do lekarza&#8230;</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/139/przychodzi-facet-do-lekarza/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/139/przychodzi-facet-do-lekarza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 21:15:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[iluzja]]></category>
		<category><![CDATA[przebudzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=139</guid>
		<description><![CDATA[Wyobraźcie sobie pacjenta, który idzie do lekarza i mówi mu, na co cierpi. Doktor odpowiada: – Rozumiem pańskie symptomy. Wie pan, co zrobię? Zapiszę lekarstwo dla pana sąsiada. Pacjent odpowiada: – Dziękuje, bardzo dziękuje. To bardzo poprawi moje samopoczucie. Idiotyczne to, prawda? Ale właśnie tak czynimy. Osoba pogrążona we śnie sądzi, że poczuje się lepiej, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/doctor.jpg" alt="Lekarz" width="60" height="87" /> Wyobraźcie sobie pacjenta, który idzie do lekarza i mówi mu, na co cierpi. Doktor odpowiada:</p>
<p>– Rozumiem pańskie symptomy. Wie pan, co zrobię? Zapiszę lekarstwo dla pana sąsiada.</p>
<p>Pacjent odpowiada:<br />
– Dziękuje, bardzo dziękuje. To bardzo poprawi moje samopoczucie.</p>
<p>Idiotyczne to, prawda? Ale właśnie tak czynimy. Osoba pogrążona we śnie sądzi, że poczuje się lepiej, jeśli zmieni się ktoś inny.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/przebudzenie.jpg" alt="Przebudzenie" width="40" height="58" /><br />
źródło: <a title="Przebudzenie" rel="nofollow" href="http://integra.xtr.pl/teksty/Przebudzenie/249-ind.htm" target="_blank">Przebudzenie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=139&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/139/przychodzi-facet-do-lekarza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowiastka o Johnnym</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/128/opowiastka-o-johnnym/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/128/opowiastka-o-johnnym/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:13:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[regres]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=128</guid>
		<description><![CDATA[Jest taka opowiastka o Johnnym, który – jak utrzymywano – był trochę niedorozwinięty umysłowo. Jednakże, jak się to potem okaże, wcale tak nie było. Johnny brał udział w zajęciach plastycznych w szkole specjalnej, gdzie dano mu do zabawy plastelinę. Wziął kawałek plasteliny, poszedł w kąt i zaczął się nią bawić. Podchodzi do niego nauczyciel i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/plastus.jpg" alt="Plastelinowy ludek" width="60" height="80" /> Jest taka opowiastka o Johnnym, który – jak utrzymywano – był trochę niedorozwinięty umysłowo. Jednakże, jak się to potem okaże, wcale tak nie było. Johnny brał udział w zajęciach plastycznych w szkole specjalnej, gdzie dano mu do zabawy plastelinę. Wziął kawałek plasteliny, poszedł w kąt i zaczął się nią bawić. Podchodzi do niego nauczyciel i mówi:</p>
<p>– Cześć, Johnny.<br />
Na co chłopiec odpowiada: – Cześć.<br />
<span id="more-128"></span><br />
Z kolei nauczyciel: – Co trzymasz w ręku?<br />
Johnny odpowiada: – To jest kawałek krowiego łajna.<br />
– Co z niego zrobisz? – kontynuuje rozmowę nauczyciel.<br />
– Nauczyciela – odpowiada chłopiec.</p>
<p>&#8222;No cóż, Johnny znów cofnął się w rozwoju&#8221; – pomyślał nauczyciel. Wola więc dyrektora, który akurat obok przechodził i oświadcza:<br />
– U Johnny&#8217;ego obserwuję regres.</p>
<p>Dyrektor podchodzi więc do Johnny&#8217;ego i mówi: – Hej, synu.</p>
<p>Na co Johnny: – Hej.<br />
Dyrektor pyta następnie: – Co tam masz w ręku?<br />
A on odpowiada: – Kawałek krowiego łajna.<br />
– Co z tego zrobisz? – pyta dalej.<br />
– Dyrektora.</p>
<p>Dyrektor dochodzi do wniosku, że Johnnym powinien zająć się szkolny psycholog. Polecił, by posłano po niego. Psycholog jest mądrym gościem. Przychodzi i mówi:<br />
– Cześć, Johnny.<br />
Na co chłopiec odpowiada: – Cześć.</p>
<p>Psycholog mówi dalej: – Wiem, co masz w ręku&#8230;<br />
– Co? – pyta chłopiec.<br />
– Kawałek krowiego łajna.<br />
– To prawda – odpowiada Johnny.</p>
<p>– I wiem, co z niego robisz.<br />
– Co? – pyta chłopiec.<br />
– Robisz psychologa.<br />
– Nieprawda. Nie mam wystarczającej ilości krowiego łajna!</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/przebudzenie.jpg" alt="Przebudzenie" width="40" height="58" /><br />
źródło: <a title="Przebudzenie" rel="nofollow" href="http://integra.xtr.pl/teksty/Przebudzenie/249-ind.htm" target="_blank">Przebudzenie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=128&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/128/opowiastka-o-johnnym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obudź się</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/123/obudz-sie/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/123/obudz-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:23:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[obowiązki]]></category>
		<category><![CDATA[przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=123</guid>
		<description><![CDATA[W ubiegłym roku oglądałem w hiszpańskiej telewizji pewną historyjkę o mężczyźnie, który pukając do drzwi pokoju swego syna wołał: – Jaime, obudź się! Syn w odpowiedzi: – Nie chcę wstawać, tato. Poirytowany ojciec: – Wstawaj, musisz iść do szkoły! Jaime na to: – Nie chcę iść do szkoły. – Dlaczego? – pyta ojciec. – Są [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="margin: 5px; float: left;" src="http://www.wlasnalegenda.pl/img/budzik.jpg" alt="Budzik" width="60" height="86" /> W ubiegłym roku oglądałem w hiszpańskiej telewizji pewną historyjkę o mężczyźnie, który pukając do drzwi pokoju swego syna wołał:</p>
<p>– Jaime, obudź się!</p>
<p>Syn w odpowiedzi: – Nie chcę wstawać, tato.<br />
Poirytowany ojciec: – Wstawaj, musisz iść do szkoły!<br />
<span id="more-123"></span><br />
Jaime na to: – Nie chcę iść do szkoły.<br />
– Dlaczego? – pyta ojciec.<br />
– Są trzy powody ku temu – stwierdził Jaime.<br />
– Po pierwsze, bo tam jest potwornie nudno; po drugie, bo mi dzieciaki dokuczają, a wreszcie po trzecie, bo nienawidzę szkoły.</p>
<p>Na to ojciec: – To ja ci podam trzy powody, dla których powinieneś pójść do szkoły. Po pierwsze, bo to jest twój obowiązek; po drugie, bo masz czterdzieści pięć lat; i po trzecie, ponieważ jesteś dyrektorem szkoły.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="http://batorowicz.civ.pl/wl2/img/ksiazki/przebudzenie.jpg" alt="Przebudzenie" width="40" height="58" /><br />
źródło: <a title="Przebudzenie" rel="nofollow" href="http://integra.xtr.pl/teksty/Przebudzenie/249-ind.htm" target="_blank">Przebudzenie</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=123&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/123/obudz-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pijana kukułka</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/17/pijana-kukulka/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/17/pijana-kukulka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 20:38:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. &#8216;Obiecuję ci kochanie, nie wrócę ani minuty później&#8217;- powiedziałam i wybyłam. Ale impreza była cudowna &#8222;Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie&#8221; &#8230; Kiedy wróciłam do domu była 3 nad [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="float: left;" src="/img/zegar.jpg" alt="Zegar kukułka" width="64" height="72" />Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. &#8216;Obiecuję ci kochanie, nie wrócę ani minuty później&#8217;- powiedziałam i wybyłam. Ale impreza była cudowna &#8222;Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie&#8221;</p>
<p>&#8230; Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokonczyłam sama kukać jeszcze 9 razy&#8230;<br />
<span id="more-17"></span><br />
Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do glowy &#8211; po prostu uniknęłam awantury z męzem&#8230;</p>
<p>Szybciutko położyłam się do łóżka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta! Rano, podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. &#8216;Oh, jak dobrze, jestem uratowana&#8230;.&#8217; &#8211; pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła.</p>
<p>Mój maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: &#8216;Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką&#8217;. Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: &#8222;Taaaak&#8221; A dlaczego, kochanie?&#8217; A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem &#8211; nie wiem jak to zrobiła &#8211; krzyknęła &#8222;O kurwa&#8221; znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz &#8211; puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać <img src='http://www.wlasnalegenda.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=17&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/17/pijana-kukulka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

