<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Własna Legenda - opowiadania, historie, legendy &#187; Legendy, Mity, Bajki</title>
	<atom:link href="http://www.wlasnalegenda.pl/category/legendy-mity-bajki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wlasnalegenda.pl</link>
	<description>Legendy, opowiadania, historie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Sep 2011 08:17:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Starszy brat</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/985/starszy-brat/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/985/starszy-brat/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 18:24:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=985</guid>
		<description><![CDATA[Tematem kazania była przypowieść o synu marnotrawnym. Kaznodzieja mówił z głębokim przejęciem o niewiarygodnej miłości Ojca. Ale cóż dziwnego w miłości Ojca? Są tysiące ludzkich ojców (a prawdopodobnie matek jeszcze więcej) zdolnych do kochania w podobny sposób. Przypowieść iv rzeczywistości skierowana była bezpośrednio do faryzeuszy: „Zbliżali się do Niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Tematem kazania była przypowieść o synu marnotrawnym. Kaznodzieja mówił z głębokim przejęciem o niewiarygodnej miłości Ojca. Ale cóż dziwnego w miłości Ojca? Są tysiące ludzkich ojców (a prawdopodobnie matek jeszcze więcej) zdolnych do kochania w podobny sposób. Przypowieść iv rzeczywistości skierowana była bezpośrednio do faryzeuszy:</em></p>
<p>„Zbliżali się do Niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: »Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi«. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść&#8230;&#8221;<br />
(Łkl5,l-2)</p>
<p><em>Malkontent! Faryzeusz! Starszy brat! Tu jest cel przypowieści.</em></p>
<p>Razu pewnego Bóg przechadzał się po niebie<br />
i ze zdumieniem zauważył, że byli tam wszyscy ludzie.<br />
Ani jedna dusza nie została wysłana do piekła.<br />
Zaniepokoiło Go to,<br />
no bo czyż nie miał zobowiązań<br />
wobec samego siebie, by być sprawiedliwym?<br />
A ponadto, po cóż zostało stworzone piekło,<br />
jeśli miałoby nie być używane?</p>
<p>Powiedział więc do anioła Gabriela:<br />
— Zbierz wszystkich przed mym tronem<br />
i przeczytaj im Dziesięć Przykazań.</p>
<p>Przeczytano pierwsze przykazanie. Bóg rzekł:<br />
—	Każdy, kto zgrzeszył przeciwko temu przykazaniu, ma natychmiast przenieść się do piekła. — Niektóre osoby oddzieliły się od tłumu<br />
i poszły smutne do piekła.</p>
<p>Tak samo zrobiono z drugim przykazaniem,<br />
z trzecim, z czwartym, z piątym&#8230;<br />
Już wtedy zaludnienie nieba<br />
obniżyło się znacznie.<br />
Kiedy przeczytano szóste przykazanie,<br />
wszyscy poszli do piekła<br />
z wyjątkiem pustelnika,<br />
grubego, starego i łysego.</p>
<p>Popatrzył Bóg na niego i powiedział do Gabriela:<br />
—	Czy to jest jedyny człowiek, który został w niebie?<br />
—	Tak — odpowiedział Gabriel.<br />
—	Masz ci los — powiedział Bóg. — Został coś za bardzo sam, nie sądzisz?<br />
Idź i powiedz wszystkim, by wrócili.</p>
<p>Kiedy gruby, stary i łysy pustelnik usłyszał, że wszyscy otrzymali przebaczenie, skrzywił się i krzyknął do Boga:<br />
—	To niesprawiedliwe!<br />
Dlaczego nie powiedziałeś mi tego wcześniej?</p>
<p><em>Aha! Następny faryzeusz! Następny starszy brat! Człowiek, który wierzy w nagrody i kary i który jest fanatykiem najbardziej ścisłej sprawiedliwości!</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=985&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/985/starszy-brat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Joneyed i fryzjer</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/983/joneyed-i-fryzjer/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/983/joneyed-i-fryzjer/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 18:20:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=983</guid>
		<description><![CDATA[Joneyed, święty człowiek, przybył do Mekki w przebraniu żebraka. Zobaczył fryzjera golącego jakiegoś bogatego człowieka. Gdy poprosił, by i jego ogolił, fryzjer natychmiast zostawił bogatego i zaczął golić Joneyeda. Gdy skończył, nie chciał wziąć pieniędzy, lecz dał jeszcze Joneyedowi jałmużnę. Na Joneyedzie zrobiło to takie wrażenie, że postanowił dać fryzjerowi wszystko, co by tego dnia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Joneyed, święty człowiek, przybył do Mekki w przebraniu żebraka. Zobaczył fryzjera<br />
golącego jakiegoś bogatego człowieka.<br />
Gdy poprosił, by i jego ogolił,<br />
fryzjer natychmiast zostawił bogatego<br />
i zaczął golić Joneyeda.<br />
Gdy skończył, nie chciał wziąć pieniędzy,<br />
lecz dał jeszcze Joneyedowi jałmużnę.</p>
<p>Na Joneyedzie zrobiło to takie wrażenie,<br />
że postanowił dać fryzjerowi wszystko,<br />
co by tego dnia zebrał.<br />
I zdarzyło się, że jakiś zamożny pielgrzym<br />
zbliżył się do Joneyeda i dał mu sakiewkę złota.<br />
Joneyed poszedł tego wieczora<br />
i ofiarował złoto fryzjerowi.</p>
<p>Fryzjer krzyknął do niego:<br />
— Co z ciebie za święty?<br />
Nie wstyd ci, że chcesz płacić<br />
za usługę wyświadczoną ci z miłością?</p>
<p><em>Czasem można usłyszeć, jak ludzie mówię: „Panie, zrobiliśmy tak dużo dla Ciebie. Jak nam się odwdzięczysz?&#8221; Ilekroć się daje lub też szuka odpłaty, miłość robi się kupiecka.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p>Fantazja:</p>
<p>Uczeń zawołał do Pana:<br />
—	Co z Ciebie za Bóg?!<br />
Nie wstyd Ci, że chcesz płacić<br />
za usługę wyświadczoną Ci z miłości?</p>
<p>Pan uśmiechnął się i rzekł:<br />
—	Ja nie płacę nikomu; jedynie cieszę się twoją miłością.</p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=983&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/983/joneyed-i-fryzjer/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobra Nowina</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/981/dobra-nowina/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/981/dobra-nowina/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 18:17:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=981</guid>
		<description><![CDATA[Oto Dobra Nowina ogłoszona przez naszego Pana Jezusa Chrystusa: Jezus nauczał swych uczniów w przypowieściach. Mówił im: Królestwo niebieskie podobne jest do dwóch braci, którzy żyli szczęśliwi i zadowoleni, aż powołał ich Bóg, by zostali uczniami. Starszy z nich odpowiedział wielkodusznie na wezwanie, choć krajało mu się serce, gdy żegnał się z rodziną i z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Oto Dobra Nowina ogłoszona przez naszego Pana Jezusa Chrystusa:<br />
</em></p>
<p>Jezus nauczał swych uczniów w przypowieściach. Mówił im:</p>
<p>Królestwo niebieskie podobne jest do dwóch braci, którzy żyli szczęśliwi i zadowoleni, aż powołał ich Bóg, by zostali uczniami.</p>
<p>Starszy z nich odpowiedział wielkodusznie<br />
na wezwanie,<br />
choć krajało mu się serce,<br />
gdy żegnał się z rodziną i z dziewczyną,<br />
którą kochał i z którą pragnął się ożenić.<br />
W rezultacie udał się do odległego kraju,<br />
gdzie spędził życie w służbie najuboższych<br />
wśród ubogich.<br />
Wybuchło w tym kraju prześladowanie, został aresztowany, fałszywie oskarżony, torturowany i skazany na śmierć.</p>
<p>I Pan mu powiedział: „Bardzo dobrze, sługo wierny i sumienny. Służyłeś mi za cenę tysiąca talentów. Chcę cię wynagrodzić miliardem talentów. Wejdź do radości twego Pana&#8221;.<br />
Odpowiedź młodszego była o wiele mniej wielkoduszna.</p>
<p>Postanowił zignorować wołanie, iść swoją drogą<br />
i ożenić się z dziewczyną, którą kochał.<br />
Cieszył się szczęśliwym małżeństwem,<br />
powodziło mu się w interesach<br />
i udało mu się być sławnym i bogatym.<br />
Od czasu do czasu dawał jałmużnę<br />
jakiemuś żebrakowi lub okazywał hojność żonie<br />
i dzieciom.</p>
<p>Również od czasu do czasu<br />
wysyłał jakąś drobną sumkę swojemu starszemu bratu, który znajdował się w odległym kraju. Pisał mu: „Być może, dzięki temu będziesz mógł więcej pomóc tym biedaczyskom&#8221;.</p>
<p>Kiedy przyszła jego godzina, Pan mu powiedział: „Bardzo dobrze, sługo wierny i sumienny. Służyłeś mi za cenę dziesięciu talentów. Chcę cię wynagrodzić miliardem talentów. Wejdź do radości twego Pana&#8221;.</p>
<p>Starszy brat zdziwił się, słysząc, że jego brat miał otrzymać tę samą nagrodę co on. Ale ucieszył się tym niezmiernie. I rzekł: „Panie, nawet wiedząc o tym, gdybym miał się na nowo urodzić i żyć na powrót,<br />
zrobiłbym dla Ciebie dokładnie to, co zrobiłem&#8221;.</p>
<p><em>To jest prawdziwa Dobra Nowina: Wielkoduszny Pan i uczeń, który Mu służy z czystej radości służenia, z miłością.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=981&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/981/dobra-nowina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Złote jajko</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/978/zlote-jajko/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/978/zlote-jajko/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 18:11:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=978</guid>
		<description><![CDATA[Fragment Tekstu Świętego: Tak mówi Pan: „Była raz gęś, która znosiła codziennie złote jajka. Żona właściciela gęsi rozkoszowała się bogactwem, jakie te jajka jej przynosiły. Była to jednak kobieta zachłanna i nie mogła znieść cierpliwie wyczekiwania z dnia na dzień na jajko. Postanowiła więc zabić gęś i wziąć wszystkie jajka na raz. I tak zrobiła: [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Fragment Tekstu Świętego:</em></p>
<p>Tak mówi Pan: „Była raz gęś,<br />
która znosiła codziennie złote jajka.<br />
Żona właściciela gęsi rozkoszowała się bogactwem,<br />
jakie te jajka jej przynosiły.<br />
Była to jednak kobieta zachłanna<br />
i nie mogła znieść cierpliwie<br />
wyczekiwania z dnia na dzień na jajko.<br />
Postanowiła więc zabić gęś i wziąć wszystkie jajka na raz.</p>
<p>I tak zrobiła:<br />
zabiła gęś i jedyne, co uzyskała,<br />
to jedno jajko w połowie ukształtowane<br />
i martwą gęś, która nie mogła już znosić jajek&#8221;.</p>
<p>Tyle słowa Bożego!</p>
<p>Pewien ateista słyszał o tej opowieści ze Świętych Pism i kpił.<br />
—	I to wy nazywacie słowem Bożym!<br />
Gęś, która znosi złote jajka! To pokazuje tylko,<br />
ile można wierzyć temu, kogo nazywacie „Bogiem&#8221;&#8230; —<br />
Kiedy przeczytał tekst człowiek<br />
obeznany ze sprawami religijnymi,<br />
zareagował w następujący sposób:</p>
<p>—	Pan nasz mówi wyraźnie, że była taka gęś, która znosiła złote jajka.<br />
A jeśli Pan mówi,<br />
musi to być prawdą, mimo że naszym biednym<br />
ludzkim umysłom wydaje się to nieprawdopodobne.<br />
Zresztą, studia archeologiczne<br />
dają nam kilka niejasnych wskazówek,<br />
że w jakimś tam momencie starożytnych dziejów<br />
istniała rzeczywiście jakaś tajemnicza gęś,<br />
która znosiła złote jajka.<br />
No więc dobrze, zapytacie nie bez racji,<br />
jak może jajko, nie przestając być jajkiem,<br />
być równocześnie ze złota?<br />
Naturalnie, nie ma na to odpowiedzi.<br />
Różne szkoły myśli religijnej próbują to wyjaśnić<br />
na różne sposoby.<br />
To jednak, czego się tutaj wymaga<br />
w ostatniej instancji,<br />
to jest akt wiary w tę tajemnicę<br />
zaskakującą ludzki umysł.</p>
<p><em>Był nawet pewien kaznodzieja, który po przeczytaniu tego tekstu jeździł po wsiach i miastach, nawołując gorliwie ludzi, by zaakceptowali fakt, że Bóg w określonym momencie historycznym stworzył złote jajka. Czyż nie użyłby lepiej swojego czasu, gdyby się poświęcił nauczaniu o zgubnych skutkach chciwości, zamiast podbudowywać wierzenie w złote jajka? Bo czyż nie jest nieskończenie mniej ważne mówić: „Panie, Panie&#8221;, niż pełnić wolę naszego Ojca w niebie?</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=978&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/978/zlote-jajko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spojrzenie Jezusa</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/976/spojrzenie-jezusa/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/976/spojrzenie-jezusa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 18:04:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=976</guid>
		<description><![CDATA[W Ewangelii świętego Łukasza czytamy: „Piotr zaś rzekł: »Człowieku, nie wiem, co mówisz«. I w tej chwili, gdy on jeszcze mówił, kogut zapiał. A Pan obrócił się i spojrzał na Piotra&#8221;. (&#8230;) I Piotr „Wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał&#8221; (Łk 22, 60-62). Utrzymywałem dość dobre stosunki z Panem. Prosiłem Go o różne rzeczy, mówiłem z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>W Ewangelii świętego Łukasza czytamy:</em></p>
<p>„Piotr zaś rzekł: »Człowieku, nie wiem, co mówisz«.</p>
<p>I w tej chwili, gdy on jeszcze mówił,</p>
<p>kogut zapiał. A Pan obrócił się i spojrzał na Piotra&#8221;.</p>
<p>(&#8230;) I Piotr „Wyszedł na zewnątrz</p>
<p>i gorzko zapłakał&#8221; (Łk 22, 60-62).</p>
<p><em>Utrzymywałem dość dobre stosunki z Panem. Prosiłem Go o różne rzeczy, mówiłem z Nim, śpiewałem Mu chwałę, dziękowałem&#8230;</em></p>
<p><em>Kłopot w tym, że zawsze miałem wrażenie, że On chciał, bym Mu spojrzał w oczy&#8230;, czego nie robiłem. Mówiłem do Niego, ale odwracałem wzrok, kiedy czułem, że On na mnie patrzy.</em></p>
<p><em>Patrzyłem zawsze gdzie indziej. I wiedziałem, dlaczego: bałem się. Myślałem, że w Jego oczach napotkam spojrzenie wyrzucające mi jakiś grzech, za który nie żałowałem. My­ślałem, że w jego oczach odkryję jakieś wymaganie: że było coś, czego On żądał ode mnie.</em></p>
<p><em>Wreszcie któregoś dnia zdobyłem się na odwagę i spojrza­łem. W Jego oczach nie było ani wyrzutu, ani wymagań. Jego oczy mówiły jedynie: „Kocham cię&#8221;. Patrzyłem uważ­nie przez dłuższą chwilę. Oczy miały ten sam wyraz: „Kocham cię&#8221;.</em></p>
<p><em>I tak jak Piotr, wyszedłem na zewnątrz i rozpłakałem się.</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60">źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=976&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/976/spojrzenie-jezusa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Znać Chrystusa</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/974/znac-chrystusa/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/974/znac-chrystusa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 18:01:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=974</guid>
		<description><![CDATA[Dialog między nowo nawróconym ku Chrystusowi a jego niewierzącym przyjacielem: —     Tak więc nawróciłeś się ku Chrystusowi? —     Tak. —     W takim razie na pewno dużo o Nim wiesz. Powiedz mi, w jakim kraju się urodził? —     Nie wiem. —     Ile miał lat, gdy umarł? —     Nie wiem. —     Wiesz przynajmniej, ile kazań wygłosił?! —     [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Dialog między nowo nawróconym ku Chrystusowi a jego niewierzącym przyjacielem:</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p>—     Tak więc nawróciłeś się ku Chrystusowi?</p>
<p>—     Tak.</p>
<p>—     W takim razie na pewno dużo o Nim wiesz. Powiedz mi, w jakim kraju się urodził?</p>
<p>—     Nie wiem.</p>
<p>—     Ile miał lat, gdy umarł?</p>
<p>—     Nie wiem.</p>
<p>—     Wiesz przynajmniej, ile kazań wygłosił?!</p>
<p>—     Nie wiem.</p>
<p>—     Prawdę mówiąc, wiesz bardzo mało jak na człowieka, który twierdzi,</p>
<p>że nawrócił się ku Chrystusowi.</p>
<p>— Masz rację. Wstydzę się, że tak mało o Nim wiem.</p>
<p>Ale coś jednak wiem:</p>
<p>Przed trzema laty byłem pijakiem. Miałem długi.</p>
<p>Moja rodzina rozpadała się. Moja żona i dzieci bały się</p>
<p>moich nocnych powrotów do domu.</p>
<p>A teraz przestałem pić, nie mamy długów,</p>
<p>nasz dom jest szczęśliwym domem, dzieci z tęsknotą</p>
<p>wyglądają co wieczór mojego powrotu.</p>
<p>Wszystko to zrobił Chrystus dla mnie.</p>
<p>I to jest to, co wiem o Chrystusie.</p>
<p><em> Znać naprawdę, znaczy zostać przemienionym przez to, co się zna.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=974&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/974/znac-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inna bajka o rybaku i złotej rybce</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/942/inna-bajka-o-rybaku-i-zlotej-rybce/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/942/inna-bajka-o-rybaku-i-zlotej-rybce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 00:14:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>duchno</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[Śmieszne Historie]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=942</guid>
		<description><![CDATA[duchno



Źródło:    http://zSukcesem.pl


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-944 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/rybka11.jpg" alt="" width="391" height="219" /></p>
<p>Było piękne popołudnie.</p>
<p>Słońce wtedy grzało cudnie.</p>
<p>Żona rybaka na brzegu jeziora krowy poiła</p>
<p>a wtedy rzecz niesłychana się wydarzyła.</p>
<p><img class="size-full wp-image-945 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/rybak.jpg" alt="" width="403" height="281" /></p>
<p>Rybak- żonę wołając- do brzegu dopływał,</p>
<p>i coś o złotej rybce głośno wykrzykiwał.</p>
<p>Żona myśląc, że upił się rybak stary</p>
<p>podeszła do łodzi…. a tam! Nie do wiary!!!</p>
<p>Złota Rybka!!! A od niej blask ogromny bije!</p>
<p>Rzuciła się więc żona rybakowi z radości na szyję!</p>
<p>„Mężu! Sprzedamy tą Rybkę! Będziemy bogaci!!!</p>
<p>Myślę, że znajdzie się taki, co za nią dobrze zapłaci.”</p>
<p>A wtedy rybka wprawiając ich w stan osłupienia</p>
<p>odezwała się:  „wypuśćcie mnie, a spełnię trzy wasze życzenia,</p>
<p>obojętnie jakie by nie były…..</p>
<p>…. dopilnuję aby się spełniły….”</p>
<p>Wtedy żona głos zabrała:</p>
<p>„Kiedyś na targu Krowę widziałam</p>
<p>Krowa ta miała przepiękne rogi kręcone</p>
<p>wszystkie kobiety ze wsi były nią zachwycone</p>
<p><img class="size-full wp-image-946 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/krowa.jpg" alt="" width="403" height="343" /></p>
<p>Chcę, aby moje krowy takie rogi miały,</p>
<p>a sąsiadki na ten widok z zazdrości pozieleniały!”</p>
<p>Rybka ogonkiem machnęła i zabrała się do dzieła.</p>
<p>Wiatrem powiało…. w wodzie zabulgotało…. … i się stało.</p>
<p>Gdy mąż tą nowinę usłyszał,</p>
<p>poczerwieniał ze złości i strasznie się zdyszał,</p>
<p>uważał, że żona życzenie  zmarnowała,</p>
<p>więc nieopatrzenie taka uwaga mu się z ust wyrwała:</p>
<p>„Kobieto!!! Mogłaś prosić o pałac! O złoto!!!</p>
<p>A ty się zajmujesz taką głupotą!!!!</p>
<p>Wiesz, co jeszcze Kobieto Ci powiem?!!!!!</p>
<p>Tobie też niech urosną kręcone rogi na głowie!</p>
<p><img class="size-full wp-image-952 alignnone" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/zona.jpg" alt="" width="219" height="434" /></p>
<p>Rybka ogonkiem machnęła- i zabrała się do dzieła.</p>
<p>Wiatrem powiało -w wodzie zabulgotało- zaszumiało -i się stało.</p>
<p>Żona w swe oblicze w jeziorze spojrzała,</p>
<p>i na widok rogów na głowie- białej gorączki dostała</p>
<p>wtedy całą swą złość na męża wykrzyczała:</p>
<p>„Chciałabym by Cię banda diabłów do piekła porwała!”</p>
<p>Rybka ogonkiem machnęła i zabrała się do dzieła.</p>
<p>Nagle zaszumiało</p>
<p>i złe licho męża porwało,</p>
<p>a rybka ogonkiem dostojnie machnęła</p>
<p>i odpłynęła.</p>
<p>Na brzegu jeziora została tylko żona</p>
<p>z rogami na głowie, krowami otoczona……</p>
<p>Morał z tej historii sprowadza się do frazy:</p>
<p>zanim coś powiesz -pomyśl dwa razy.</p>
<p><strong> duchno</strong></p>
<p><em>&lt;To jest stara bajka Kazachstańska- którą znam z dzieciństwa,</em></p>
<p><em>napisana przeze mnie -tym razem dla odmiany wierszem.&gt;</em></p>
<p><strong>Źródło:    http://zSukcesem.pl</strong></p>
<p><em><br />
</em></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=942&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/942/inna-bajka-o-rybaku-i-zlotej-rybce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Atak serca duchownego</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/935/atak-serca-duchownego/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/935/atak-serca-duchownego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Nov 2010 06:38:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[egoizm]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[zachłanność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=935</guid>
		<description><![CDATA[Serce wuja Toma było bardzo słabe i lekarz poradził mu, by na siebie uważał. Tak więc, kiedy jego krewni dowiedzieli się, że wujek odziedziczył miliard dolarów po pewnym zmarłym krewnym, bali się powiedzieć mu o tym, aby nie spowodowało to ataku serca. Poprosili więc o pomoc proboszcza, który zapewnił ich, że znajdzie sposób na przekazanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-936" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px; float:left;" title="a-million-dollars" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/a-million-dollars-300x251.jpg" alt="" width="180" height="151" />Serce wuja Toma było bardzo słabe<br />
i lekarz poradził mu, by na siebie uważał.<br />
Tak więc, kiedy jego krewni dowiedzieli się,<br />
że wujek odziedziczył miliard dolarów<br />
po pewnym zmarłym krewnym,<br />
bali się powiedzieć mu o tym,<br />
aby nie spowodowało to ataku serca.</p>
<p>Poprosili więc o pomoc proboszcza, który zapewnił ich, że znajdzie sposób na przekazanie mu tej wiadomości.</p>
<p>- Powiedz mi, Tom — rzekł ojciec Murphy do starego sercowca. —<br />
Gdyby Bóg w swoim miłosierdziu zesłał ci miliard dolarów, co byś z nimi zrobił?</p>
<p>Tom pomyślał chwilkę i powiedział bez cienia wątpliwości:<br />
—	Dałbym księdzu połowę na kościół.<br />
Ojciec Murphy, gdy to usłyszał, dostał nagłego ataku serca.</p>
<p><em>Kiedy przemysłowiec dostał ataku serca na skutek wysiłków mających na celu rozwój jego przemysłowego imperium, łatwo było wykazać mu jego zachłanność i egoizm.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>Kiedy na skutek rozwijania królestwa Bożego proboszcz dostał ataku serca, było rzeczą niemożliwą udowodnienie mu, że wchodzi w rachubę zachłanność i egoizm, choć w formie łagodniejszej. Czy rzeczywiście popierał on królestwo Boże, czy też siebie samego? Królestwo Boże nie potrzebuje poparcia, lecz przychodzi samo, bez konieczności naszej męczącej pomocy. Przypatrzmy się troskom. Czyż nie ukazują naszego egoizmu?</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=935&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/935/atak-serca-duchownego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mnich i kobieta</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/932/mnich-i-kobieta/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/932/mnich-i-kobieta/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Nov 2010 06:31:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[oskarżanie]]></category>
		<category><![CDATA[świętość]]></category>
		<category><![CDATA[wykroczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=932</guid>
		<description><![CDATA[W drodze do swojego klasztoru mnisi buddyjscy napotkali nad brzegiem rzeki przepiękną kobietę. Podobnie jak oni, chciała przejść przez rzekę, ale woda wezbrała za bardzo. Tak więc jeden z mnichów wziął ją na plecy i przeniósł na drugi brzeg. Drugi mnich był wielce zgorszony. Przez dwie pełne godziny krytykował takie zaniedbanie w zachowaniu świętej reguły: [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-933" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px; float:left;" title="devillish_monk_289485" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/devillish_monk_289485-222x300.jpg" alt="" width="133" height="180" />W drodze do swojego klasztoru mnisi buddyjscy napotkali nad brzegiem rzeki przepiękną kobietę. Podobnie jak oni, chciała przejść przez rzekę, ale woda wezbrała za bardzo. Tak więc jeden z mnichów wziął ją na plecy i przeniósł na drugi brzeg.</p>
<p>Drugi mnich był wielce zgorszony. Przez dwie pełne godziny krytykował takie zaniedbanie w zachowaniu świętej reguły: Czyżby zapomniał, że jest mnichem? Jak mógł się odważyć dotknąć kobiety i przenosić ją na drugi brzeg rzeki? Co by ludzie powiedzieli? Czyż nie poddaje to w wątpliwość świętej religii? I tak dalej&#8230;</p>
<p>Oskarżony słuchał cierpliwie tego nie kończącego się kazania. Wreszcie zawołał:</p>
<p>— Bracie, ja zostawiłem tę kobietę nad rzeką, czy teraz niesiesz ją ty?</p>
<p><em>Mówi arabski mistyk, Abu Hassan Bushanja: „Grzeszny czyn jest znacznie mniej szkodliwy niż pragnienie i idea dokonania go. Jedna rzecz to ulec ciału w chwilowej przyjemności, a inna rzecz, bardzo różna, to ciągle to rozważać w umyśle i w sercu&#8221;.</em></p>
<p><em> Kiedy osoby religijne w kółko rozpamiętuję grzech innych, można podejrzewać, że to wgłębianie się daje im więcej przyjemności niż grzesznikowi.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=932&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/932/mnich-i-kobieta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lepiej spać niż obmawiać</title>
		<link>http://www.wlasnalegenda.pl/929/lepiej-spac-niz-obmawiac/</link>
		<comments>http://www.wlasnalegenda.pl/929/lepiej-spac-niz-obmawiac/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Nov 2010 06:23:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ulo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Legendy, Mity, Bajki]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[obmawianie]]></category>
		<category><![CDATA[pycha]]></category>
		<category><![CDATA[samouwielbienie]]></category>
		<category><![CDATA[świętość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.wlasnalegenda.pl/?p=929</guid>
		<description><![CDATA[Sa&#8217;di di Shiraz opowiada taką historię o sobie samym: Jako dziecko byłem chłopcem zapalonym do modlitwy i nabożeństw. Pewnej nocy brałem udział w czuwaniu, razem z ojcem, trzymając święty Koran na kolanach. Wszyscy, którzy byli z nami, zaczęli naraz zasypiać i po chwili już głęboko spali. Rzekłem więc do mego ojca: — Nikt z tych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em><img class="alignleft size-medium wp-image-930" style="margin-left: 5px; margin-right: 5px; float:left;" title="how-to-draw-cartoons-102" src="http://www.wlasnalegenda.pl/wp-content/uploads/2010/11/how-to-draw-cartoons-102-213x300.jpg" alt="" width="128" height="180" />Sa&#8217;di di Shiraz opowiada taką historię o sobie samym:</em></p>
<p>Jako dziecko byłem chłopcem zapalonym do modlitwy i nabożeństw. Pewnej nocy brałem udział w czuwaniu, razem z ojcem,<br />
trzymając święty Koran na kolanach.<br />
Wszyscy, którzy byli z nami, zaczęli naraz zasypiać i po chwili już głęboko spali. Rzekłem więc do mego ojca:</p>
<p>—	Nikt z tych śpiochów nie jest w stanie otworzyć oczu i podnieść głowę,<br />
aby zmówić swą modlitwę. Pomyślałby ktoś, że pomarli.</p>
<p>Mój ojciec odpowiedział:<br />
—	Kochany synu, wolałbym, żebyś i ty spał zamiast obmawiać.</p>
<p><em>Świadomość własnej cnoty jest niebezpieczeństwem, na jakie narażeni są ci, którzy wchodzą na drogę modlitwy i pobożności.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p class="zrodlo"><img class="alignright" style="float: right;" src="/img/ksiazki/spiew-ptaka.jpg" alt="Śpiew ptaka" width="40" height="60" />źródło: <a title="Śpiew ptaka" rel="nofollow" href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=91476&amp;idp=748" target="_blank">Śpiew ptaka</a></p>
<img src="http://www.wlasnalegenda.pl/?ak_action=api_record_view&id=929&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wlasnalegenda.pl/929/lepiej-spac-niz-obmawiac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

