Data dodania: czwartek, Kwiecień 22nd, 2010 o godz. 20:49 w kategorii Legendy, Mity, Bajki. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu. Możesz zostawić ślad z Twojej własnej strony.
Pewien derwisz siedział sobie spokojnie nad brzegiem rzeki, gdy pewien wędrowiec przechodząc mimo, widząc jego odkryty kark, nie mógł się oprzeć pokusie uderzenia go z głośnym plaśnięciem. Był zachwycony odgłosem wywołanym przez swoje uderzenie, derwisza jednak piekł ból, więc podniósł się, by mu oddać.
- Poczekaj chwilę – powiedział napastnik.
- Możesz mi oddać, jeśli chcesz, lecz odpowiedz mi najpierw na pytanie, które mi teraz przyszło do głowy:
Co wywołało plaśnięcie – moja ręka czy twój kark?
Derwisz odrzekł:
- Sam sobie odpowiedz. Ból nie pozwala mi teoretyzować. Możesz to robić ty, bo nie czujesz tego, co ja.
Gdy się doświadcza bóstwa, wydatnie maleje ochota na teoretyzowanie.
źródło: Śpiew ptaka
Popularity: 2%
Tagi: doświadczanie,oświecenie,zen
Podobne historie:
Napisz komentarz
You must be logged in to post a comment.





