wtorek, Luty 9, 2010

Anioł śmierci

Autor: Ulo

Anioł śmierciZdarzyło się razu pewnego, że w pałacu króla Salomona w Jerozolimie zjawił się jakiś człowiek z obłędem w oku i włosami w nieładzie. Zwrócił się do króla z błaganiem:

-O wielki Salomonie, pomóż mi opuścić natychmiast to miasto.

Salomon zapytał mężczyznę, co go tak przeraziło.

-Dzisiaj rano na targu moją drogę przeciął Azrael, anioł śmierci, i rzucił mi spojrzenie, które zmroziło mi krew. Nabrałem pewności, że zjawił się tutaj, żeby mnie zabrać… Pomóż mi, Salomonie. Rozkaz wiatrowi przenieść mnie aż do Indii, ratuj moją duszę!

I Salomon, pełen współczucia dla tego człowieka, nakazał wiatrowi przenieść go aż do Indii.

A po południu sam udał się na targ w poszukiwaniu Azraela. Rozpoznał go bez trudu i wkrótce potem zapytał:

-Wytłumacz mi, dlaczego przeraziłeś tego biedaka? Wystraszyłeś go tak bardzo, że aż zmusiłeś do opuszczenia ojczyzny!

-Nic bardziej błędnego! – odpowiedział królowi Azrael. – Nie patrzyłem na tego człowieka z wściekłością, lecz ze zdziwieniem. Dostałem rozkaz odszukania go dzisiejszego wieczoru w Indiach. A widząc go rano na targu w Jerozolimie, zdumiony zadawałem sobie pytanie, jak miałby, nawet mając skrzydła, znaleźć się w Indiach wieczorem?

Opowieść mistycznego poety perskiego Rumi (1207-1273), założyciela bractwa tańczących derwiszy

Bajki filozoficzne
źródło: Bajki filozoficzne

Popularity: 3%

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...



Tagi: ,,



Podobne historie:
  • Ocalona aby mówić
  • Synowie zmarli we śnie
  • Trzy sznurki (sen ks. Bosko)
  • Przeznaczenie w rzucie monetą
  • Mędrzec Narada

  • 

    Napisz komentarz

    You must be logged in to post a comment.