Data dodania: wtorek, Luty 9th, 2010 o godz. 05:52 w kategorii Legendy, Mity, Bajki. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu. Możesz zostawić ślad z Twojej własnej strony.
Było to w czasie wielkiego głodu. A jednak nie wszyscy umierali z jego powodu: bogaci zatroszczyli się o to, żeby napełnić swoje spichlerze zbożem, oliwą i suszonymi warzywami.
Khadidża, żona Nasreddina, rzekła do swojego męża:
-Życie w naszej wsi stało się nie do zniesienia: połowa mieszkańców jest bardzo bogata, podczas gdy druga połowa nie ma co jeść. Wszyscy cię szanują, Nasreddinie, gdyby więc udało ci się przekonać tych pierwszych do podzielenia się bogactwem, wszyscy ludzie żyliby szczęśliwie.
-Masz całkowitą rację, żono – odpowiedział Nasreddin. – Pójdę do nich natychmiast.
Opuścił dom i powrócił dopiero wieczorem, zupełnie wyczerpany.
-No i co? – zapytała niecierpliwie Khadidża. – Czy ci się powiodło?
-W połowie.
-Jak to – w połowie?
-Ponieważ udało mi się przekonać do tego biednych.
Przypowieść Nasreddina Hodży (postać utożsamiana od XIII z humorem i mądrością przez Arabów, Turków i Persów)
![]()
źródło: Bajki filozoficzne
Popularity: 2%
Tagi: bogactwo,Dzielenie się,hojność,równość
Podobne historie:
Napisz komentarz
You must be logged in to post a comment.





