Data dodania: wtorek, Styczeń 5th, 2010 o godz. 02:28 w kategorii Legendy, Mity, Bajki. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu. Możesz zostawić ślad z Twojej własnej strony.
Pewien król chciał wynagrodzić jednego ze swoich poddanych, ponieważ ten uratował mu życie. Obiecał mu ofiarować całą ziemię, którą zdoła przebiec od wschodu do zachodu słońca.
Dlatego człowiek ten zaczął biec, przecinając pola, nie zwracając najmniejszej uwagi na żar ani na głód czy pragnienie. I wprost przeciwnie – przyśpieszał swój bieg, w miarę jak słońce chyliło się ku zachodowi. A kiedy gwiazda dnia ukazywała swe ostatnie promienie, przyśpieszył jeszcze w dwójnasób, żeby zyskać kilka mórg ziemi więcej. I gdy czerwona kula znikała za horyzontem, kiedy rozbłysła ostatni już raz, rzucił się jeszcze na ziemię, rozpościerając wysoko ramiona, żeby zagarnąć rękoma choćby grudkę więcej bezcennej ziemi…
I już się z tej ziemi nigdy nie podniósł… Zabił go ten wyścig!
Właśnie wtedy przechodził opodal pewien pobożny bogacz. Pochylił się nad zmarłym i powiedział do niego:
-I po co ci było pragnąć tyle ziemi, jeśli dla twego wiecznego spoczynku sześć jej stóp wystarczy?
Bajka bułgarska
![]()
źródło: Bajki filozoficzne
Popularity: 2%
Tagi: bieda,pożądliwość,pragnienia,śmierć
Podobne historie:
Napisz komentarz
You must be logged in to post a comment.





