wtorek, Styczeń 5, 2010

Mogiła chłopa

Autor: Ulo

BiegPewien król chciał wynagrodzić jednego ze swoich poddanych, ponieważ ten uratował mu życie. Obiecał mu ofiarować całą ziemię, którą zdoła przebiec od wschodu do zachodu słońca.

Dlatego człowiek ten zaczął biec, przecinając pola, nie zwracając najmniejszej uwagi na żar ani na głód czy pragnienie. I wprost przeciwnie – przyśpieszał swój bieg, w miarę jak słońce chyliło się ku zachodowi. A kiedy gwiazda dnia ukazywała swe ostatnie promienie, przyśpieszył jeszcze w dwójnasób, żeby zyskać kilka mórg ziemi więcej. I gdy czerwona kula znikała za horyzontem, kiedy rozbłysła ostatni już raz, rzucił się jeszcze na ziemię, rozpościerając wysoko ramiona, żeby zagarnąć rękoma choćby grudkę więcej bezcennej ziemi…

I już się z tej ziemi nigdy nie podniósł… Zabił go ten wyścig!

Właśnie wtedy przechodził opodal pewien pobożny bogacz. Pochylił się nad zmarłym i powiedział do niego:

-I po co ci było pragnąć tyle ziemi, jeśli dla twego wiecznego spoczynku sześć jej stóp wystarczy?

Bajka bułgarska

Bajki filozoficzne
źródło: Bajki filozoficzne

Popularity: 2%

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...



Tagi: ,,,



Podobne historie:
  • Synowie zmarli we śnie
  • NASRUDDIN UMARŁ
  • To, co nigdy nie umiera
  • Anioł śmierci
  • Biedni i bogaci

  • 

    Napisz komentarz

    You must be logged in to post a comment.