sobota, Grudzień 19, 2009

Król Salomon i zakochana mrówka

Autor: Ulo

ZającWielki król Salomon przechadzał się, jak powiadają, w pewnym zacisznym i odludnym miejscu, kiedy na jego drodze wyrósł kopczyk mrowiska. Mrówki w te pędy przybyły do niego, by się pokłonić i zapewnić o swoim wiernym oddaniu.

Była tam jednak mrówka, która zupełnie nie zwracała na króla uwagi, zajęta przenoszeniem – ziarnko po ziarnku – ogromnej góry piasku. Wielce zdziwiony Salomon kazał ją do siebie wezwać i tak do niej przemówił:

-O, mała mróweczko, nigdy nie zdołasz przenieść tej góry piasku! Cel, jaki sobie postawiłaś jest ponad twoje siły.

Mrówka złożyła królowi głęboki ukłon, ale zaraz potem odparła:

-Najjaśniejszy panie, niech cię nie zmyli moja mikra postura, bo liczą się tylko mój zapał i miłość. Jest taka mrówka, która mnie zniewoliła swym pięknem, a potem odeszła stąd, mówiąc: „Jeśli ty zniszczysz tę pryzmę piasku, ja odsunę przeszkody, które nas dzielą”.

Dlatego przyłożę się do tej pracy aż do utraty sił, do ostatniego tchnienia. A jeśli muszę przy tym stracić życie, umrę przynajmniej z nadzieją, że ją ujrzę. O, królu, nucz się od mizernej mrówki, czym jest siła miłości, naucz się od ślepca tajemnicy widzenia…

Na kanwie przypowieści perskiego poety Attara (1150-1220)

Bajki filozoficzne
źródło: Bajki filozoficzne

Popularity: 4%

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...



Tagi: ,,



Podobne historie:
  • Odrzuć „ja”
  • Kochanek gaduła
  • Kim jestem?
  • Zatrudnienie
  • Księga skarbu

  • 

    Napisz komentarz

    You must be logged in to post a comment.