środa, Grudzień 9, 2009

Ślepiec i paralityk

Autor: Ulo

Współpraca
W pewnym azjatyckim mieście żyło dwóch nieszczęśników. Jeden był ślepy, drugi miał sparaliżowane nogi. A obydwaj byli biedni. Tak biedni, że każdego dnia prosili niebiosa o odebranie im życia. Po co żyć w tak ciężkim położeniu?

Zdarzyło się jednak pewnego dnia, że ślepiec, gdy żebrał na targowisku, usłyszał krzyki paralityka. Jego żałosne błagania wzruszyły go do głębi. Oto znalazł w końcu współbrata w cierpieniu! Usiadł przy nim zatem. Porozmawiali. I kilka godzin starczyło, by stali się przyjaciółmi.

- Ja mam moje cierpienia, a ty twoje. Połączmy je – zaproponował ślepiec – staną się wtedy mniej okropne.

- Cóż my możemy? – odpowiedział mu paralityk. – Ja nie mogę zrobić nawet jednego kroku, a ty nic nie widzisz. Czemu miałoby służyć połączenie tych dwóch nieszczęść?

- Czemu miałoby służyć? – powtórzył ślepiec. – Ależ to proste – służyłoby nam obydwóm. Przecież razem mamy wszystko, czego nam potrzeba: ja nogi, a ty oczy. Ja będę cię niósł, a ty mnie poprowadzisz. Ja będę szedł za ciebie, ty będziesz za mnie widział.

I podjęli decyzję w parę minut. I poszli, jak droga prowadzi, na spotkanie nowego życia, z twarzą rozjaśnioną przepięknym uśmiechem.

Według francuskiego bajkopisarza Floriana (1755-1794)

Bajki filozoficzne

źródło: Bajki filozoficzne

Popularity: 2%

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...



Tagi: ,,,



Podobne historie:
  • Dwaj bracia
  • Dwa sandały
  • Podział według wyroków bożych
  • Bogaci i biedni
  • Biedni i bogaci

  • 

    Napisz komentarz

    You must be logged in to post a comment.