niedziela, Maj 31, 2009

Żaba i skorpion

Autor: Ulo

Skorpion Na skraju trzęsawiska żył raz skorpion, który pragnął przeprawić się na drugi brzeg. Zwrócił się więc do pewnej żaby tymi słowami:

- Zabierz mnie, proszę, na swój grzbiet i pomóż mi dostać się na drugi brzeg!

- Chyba jesteś szalony – odpowiedziała mu żaba.

- Jeśli wezmę cię na grzbiet, ukłujesz mnie i umrę!

- Nie bądź głupia – odpowiedział na to skorpion.

- Jaką korzyść odniósłbym z uśmiercenia cię jadem? Jeśli cię użądlę, zatoniesz, a ja też zginę, ponieważ nie umiem pływać…

W końcu, po długich namowach, żaba dała się przekonać i rozpoczęła przeprawę przez mokradła ze skorpionem na grzbiecie. Kiedy znaleźli się na środku rzeki, poczuła jednak pieczenie ukłucia, a jad sparaliżował jej odnóża.

- A widzisz – zakrzyknęła – użądliłeś mnie i teraz umrę!

- Wiem – odpowiedział skorpion. – Jest mi bardzo przykro… ale niestety nie sposób uciec od własnej natury.

I on sam też zatonął w błotnistych wodach.

Opowieść afrykańska

Bajki filozoficzne
źródło: Bajki filozoficzne

Popularity: 22%

Tagi: ,,,

dodajdo

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...



Podobne historie:
  • Słowik i jastrząb
  • Echo
  • Motyl
  • Rację ma świat
  • MLECZE

  • 

    Jeden Komentarz do “Żaba i skorpion”

    1. Nadia pisze:

      To prawda nie sposób uciec od własnej natury,ale uważam, że zawsze można się zmienić. Lecz na to potrzeba czasu i sporo determinacji, a nie tak jak w opowiadaniu by chilowo polepszyć swój stan… bo skąd wiadomo, że po drugiej sronie bagne jest lepiej?

    Napisz komentarz