Data dodania: poniedziałek, Marzec 30th, 2009 o godz. 12:36 w kategorii Legendy, Mity, Bajki. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu. Możesz zostawić ślad z Twojej własnej strony.
Słowik, siedząc na wysokim dębie, śpiewał swoim zwyczajem. Jastrząb zauważył go, gdy brakło mu jedzenia, spadł więc na niego i złapał go. Ten w obliczu śmierci prosił jastrzębia, by go wypuścił, mówiąc, że nie nadaje się, by mu napełnić żołądek. Powinien, jeśli brak mu jedzenia, wziąć się za większe ptaki. Jastrząb mu przerwał: „Ależ byłbym głupi, gdybym zostawiwszy żer, który mam w szponach, pogonił za czymś, co się jeszcze nie pojawiło”.
Tak i wśród ludzi najbardziej bezmyślni są ci, którzy mając nadzieję na coś lepszego, porzucają to, co mają w rękach.
![]()
źródło: Wielka księga bajek greckich. Ezop i inni
Popularity: 16%
Tagi: prawa natury,śmierć,życie
Podobne historie:
Napisz komentarz
You must be logged in to post a comment.





