Data dodania: niedziela, Wrzesień 14th, 2008 o godz. 12:42 w kategorii Inspirujące Historie. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu. Możesz zostawić ślad z Twojej własnej strony.
Pewnego dnia, pewien stary profesor zostal zaangazowany
aby przeprowadzic kurs dla grupy dwunastu szefow wielkich
koncernow amerykanskich, na temat skutecznego planowania
czasu. Kurs ten byl jednym z pieciu modulow przewidzianych
na dzien szkolenia. Stary profesor mial wiec do dyspozycji
tylko jedna godzine by wylozyc swój przedmiot.
Stojac przed ta elitarna grupa (która gotowa była zanotowac
wszystko, czego ekspert bedzie nauczal), stary profesor
popatrzyl powoli na kazdego z osobna, nastepnie powiedzial:
‘Przeprowadzimy doswiadczenie’. Spod biurka, ktore go
oddzielalo od studentow, stary profesor wyjal wielki dzban
(o pojemnosci 4 litrow), ktory postawil delikatnie przed
soba. Nastepnie wyjal okolo dwunastu kamieni, wielkosci
pilki do tenisa, i delikatnie wlozyl je kolejno do dzbana.
Gdy dzban byl wypelniony po brzegi
i niemozliwe bylo dorzucenie jeszcze jednego kamienia,
podniosl wzrok na swoich studentow i zapytal:
Czy dzban jest pelen?’ Wszyscy odpowiedzieli: ‘Tak’.
Poczekal kilka sekund i dodal: ‘Na pewno?’. Nastepnie
pochylil sie znowu i wyjal spod biurka naczynie wypelnione
zwirem. Delikatnie wysypal zwir na kamienie po czym
potrzasnal lekko dzbanem. Zwir zajal miejsce miedzy
kamieniami… az do dna dzbana. Stary profesor znow podniosl
wzrok na audytorium i znow zapytal: ‘Czy dzban jest pelen?’
Tym razem swietni studenci zaczeli rozumiec.
Jeden z nich odpowiedzial: ‘Prawdopodobie nie’.
‘Dobrze’ odpowiedzial stary profesor.
Pochylil sie jeszcze raz i wyjal spod biurka naczynie z
piaskiem. Z uwaga wsypal piasek do dzbana. Piasek zajal
wolna przestrzen miedzy kamieniami i zwirem. Jeszcze raz
zapytal: ‘Czy dzban jest pelen?’ Tym razem, bez zajaknienia,
swietni studenci odpowiedzieli chorem: ‘Nie’.
‘Dobrze’ odpowiedzial stary profesor
I tak, jak sie spodziewali, wzial butelke wody, która stala
na biurku i wypelnil dzban az po brzegi. Stary profesor
podniosl wzrok na grupe studentow i zapytal:
‘Jaka wielka prawde ukazuje nam to doswiadczenie?’
Nieglupi, najbardziej odwazny z uczniow, biorac pod uwage
przedmiot kursu, odpowiedzial: ‘To pokazuje, ze nawet jesli
nasz kalendarz jest calkiem zapelniony, jeśli naprawde
chcemy, mozemy dorzucic wiecej spotkan, wiecej rzeczy do
zrobienia’.
‘Nie’ odpowiedzial stary profesor, ‘To nie o to chodzilo’.
‘Wielka prawda, ktora przedstawia to doswiadczenie jest
nastepujaca: jesli nie wlozymy kamieni, jako pierwszych do
dzbana, pozniej nie będzie to mozliwe’.
Zapanowalo glebokie milczenie, kazdy uswiadomil sobie
oczywistosc tego stwierdzenia. Stary profesor zapytal:
‘Co stanowi kamienie w waszym zyciu?’ ‘Wasze zdrowie?’
‘Wasza rodzina?’ ‘Przyjaciele?’ ‘Zrealizowanie marzen?’
‘Robienie tego, co jest wasza pasja?’ ?Uczyc sie?’
‘Odpoczywac?’ ‘Dac sobie czas…?’ ‘Albo jeszcze cos
innego?’ ‘Nalezy zapamietac, ze najwazniejsze jest wlozyc
swoje KAMIENIE jako pierwsze do zycia, w przeciwnym wypadku
ryzykujemy przegrac… wlasne zycie. Jesli damy
pierwszenstwo drobiazgom (zwir, piasek), wypelnimy zycie
drobiazgami i nie bedziemy miec wystarczajaco duzo cennego
czasu, by poswiecic go na wazne elementy zycia. Zatem nie
zapomnijcie zadac sobie pytania: ‘Co stanowi kamienie w moim
zyciu?’ Nastepnie, wlozcie je na poczatku do
waszego dzbana (zycia)’ Przyjacielskim gestem dloni, stary
profesor pozdrowil audytorium i powoli opuscil sale…
Popularity: 25%
Tagi: rozwój osobisty,szczęście,zarządzanie czasem
Podobne historie:
Napisz komentarz
You must be logged in to post a comment.





