Data dodania: środa, Luty 4th, 2009 o godz. 18:07 w kategorii Różne Historie. Możesz śledzić komentarze do tego wpisu. Możesz zostawić ślad z Twojej własnej strony.
Pewna historia opowiada o nowicjuszu z klasztoru w Piedrze, który po długich i wyczerpujących porannych modłach spytał opata, czy dzięki modlitwie Bóg jest bliżej ludzi.
- Odpowiem ci pytaniem – rzekł opat. – Czy wszystkie twoje modlitwy sprawią, że jutro wstanie słońce?
- Oczywiście, że nie! Słońce wschodzi, ponieważ podlega prawom natury!
- Oto odpowiedź na twoje pytanie. Bóg jest blisko, niezależnie od naszych modlitw.
Nowicjusz oburzył się.
- Ojcze, chcesz powiedzieć, że nasze modlitwy są bezużyteczne?
- Ależ nie. Jeśli nie wstaniesz rano, nie ujrzysz wschodu słońca. Bóg jest blisko, ale nie zauważysz Jego obecności, jeśli nie będziesz się modlił.
źródło: Być jak płynąca rzeka
Popularity: 16%
Tagi: Bóg,modlitwa
Podobne historie:



(2 votes, average: 4,50 out of 5)


Styczeń 3rd, 2011 at 17:07
W wielu książkach czytałem, że ludzie narzekają na to, że omijają ich wszelkie okazje. A tak naprawdę chodzi o to, że nie potrafią ich zobaczyć, nie są na nie gotowi.
Czyli wystarczy zacząć się codziennie rozglądać, a okazje Ci się pokarzą zaraz przed Twoimi oczami.
Kwiecień 9th, 2011 at 14:48
super…